✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nie bądźcie jak ja. Zepsujecie sobie życie.
Chodzę do pracy, po pracy od razu do domu, ona nie chodzi bo siedzi z dzieckiem i tak się umówiliśmy. Już nie mam kolegów, bo nie wychodzę, bo w weekendy przejmuje dziecko, by mama odetchnęła. Ogarniam "męskie" sprawy czyli kucie betonu jak pęknie PEX, buduję meble, koszę trawę, przycinam drzewka, ogarniam kominek
@Linnior88: pier*olisz. To że w pewnym momencie stawiasz sprawe jasno - komunikujesz że pewnych zachowań sobie nie życzysz czy nie akceptujesz to nie jest powód do niebieskiej karty. Chyba że w twoim rozumieniu uderzenie pięścią w stół to oznacza awanturę, bójkę i patole - to już nie poradzę ( ͡°ʖ̯͡°)
@omnitorbi: jeżeli jesteś w związku w założeniu na całe życie, to całe życie walczysz o związek. Ludzie się zmieniają, nic co dane nie jest dane na stałe.
@omnitorbi: a co mnie interesuje po co masz wchodzić w związek? Nie chcesz wchodzić to nie wchodź ¯\(ツ)/¯. Myślisz, że bycie że sobą przez 10, 15, 20, 25 lat przychodzi bez problemu? Myślisz że związek to nie jest praca? Że to nie jest wysiłek?
@omnitorbi: tak Ci się wydaje, że dalej "to się jakoś układa". Początki są łatwe, bo nie ma zobowiązań, nie ma kryzysów, nie ma wątpliwości, nie ma wyzwań, nie ma wspólnych spraw i wspólnych problemów. Często nawet się nie myśli o wspólnej przyszłości, bo w razie czego się rozstaniesz.
@omnitorbi: jeżeli jesteś sam to masz problemy jednej osoby. Masz plany jednej osoby. Masz ambicje jednej osoby. Sam decydujesz co robisz, kiedy i co jesz, gdzie jedziesz na wakacje, gdzie zamieszkasz. Sam decydujesz czy chcesz grać, pić czy chodzić na imprezy. Sam decydujesz czy odkładasz pieniądze czy wolisz je przewalić na hobby. Sam decydujesz czy chcesz ćpać, palić fajki czy obżerać się mcdonaldem
Jak myślicie, do czego musieli posunąć się klienci, że taka kartka i wyłączenie maszyny były konieczne? xD #c-------------o #lidl #zakupy #c---------------a
Przez te pier*olone koty. Banda debili bierze coraz więcej kotów, pasie j-----e i wypuszcza. Kilka takich s------i na prestiżowym osiedlu domków z ogrodem w stylu tuja-trawnik-pampas i mamy pustynię biologiczną.
Pie#rdolone egoistyczne niedouczone polskie cymbały.
@patryk747: pierwsze - kwestia mordowania przez koty nie jest kwestia nowa. 20 lat temu też istniała.
A porównywanie współczesnych osiedli łanowych do urbanistyki sprzed 100 lat (oraz do podejścia do zwierząt) jest tak głupie że zajmij się lepiej swoimi głupotami o płaskiej planecie bo akurat na to ci wystarcza rozumku.
@blablalbla: nie mieszkam na osiedlu domów jednorodzinnych, więc nie mam tam trawy tuj i pampasu. Nie marnuje tysięcy ton wody, dziesiątek litrów paliwa oraz kilogramów nawozów na trawnik. Nie mam kotów a dzikie przeganiamy Natomiast w swoim ogroezie maksymalizuje bioróżnorodnośc. O czym więc mówisz?
@milo1000: przeciez w a artykule masz wyjaśnione. Ptaki gniazdujące na ziemi na terenach rolniczych.
Dodaj sobie odrolnienie ziemi i zamiana na osiedla łanowej. Dodaj do tego parę kotów ( nie musi ich być dużo) które nie mają naturalnych wrogów ani chorób (bo są leczone).
Następnie porównaj liczebność skowronków z ptakami o których wspomniano że liczebność rośnie. Coś świta czy nie bardzo?
Nie bądźcie jak ja. Zepsujecie sobie życie.
Chodzę do pracy, po pracy od razu do domu, ona nie chodzi bo siedzi z dzieckiem i tak się umówiliśmy.
Już nie mam kolegów, bo nie wychodzę, bo w weekendy przejmuje dziecko, by mama odetchnęła.
Ogarniam "męskie" sprawy czyli kucie betonu jak pęknie PEX, buduję meble, koszę trawę, przycinam drzewka, ogarniam kominek
Umiesz zrobić dziecko, naucz się rozmawiać i mówić o tym co boli. To nie jest jednorazowa rozmowa ale ciągła dyskusja o tym co można zrobić lepiej.
Większość ludzi lgnie do chatakternych ludzi, a nie miętusów, którzy przyjmują wszystko ze spuszczoną głową
Jeżeli jest związek to powyższe tycza się
Jeżeli nie stwarza wam to żadnego problemu to idealnie - ale nie każdy tak ma. Zrozumieliscie ta idee, jednak nie każdy potrafi do tego dojrzeć