@Wojciech_Skupien: Cześć, wpadłem dziś wieczorem przejrzeć mirko i znalazłem opis siebie. To ciekawe, że mamy takie same spostrzeżenia. Trzymam kciuki za normalność. Nie życzę cudów, normalność nam powinna wystarczyć :)
Czy to możliwe, żeby stosowanie #escitalopram lub #trittico powodowało ciągłe uczucie zalegania flegmy, ktorej nie da sie odkrztusić, a do tego łaskotania i zaciskania krtani? Zauważyłem to po włączeniu w/w leków, laryngolog nie stwierdził żadnej choroby. Może ktoś z Was miał podobnie? #depresja #ssri
@crazykokos: E-papierosa. Kaszel z flegma moglbym zrozumiec, ale kaszlu nie mam. A ta flegma o ktorej pisze, mam wrazenie jest tylko "uczuciem" w krtani.
Wracając autem z pracy poczułem się trochę słabo. Zajechałem do sklepu, kupiłem batona, dojechałem do domu i było już okej. Zająłem się obowiązkami.
3 godziny potem zemdlałem. Tak po prostu, w domu, podczas rozmowy. Nagle poczułem się słabo, zrobiłem dwa kroki i przewróciłem się na podłogę mając ciemność przed oczami.
Czy #ssri mogą dawać takie objawy niepożądane? Łykam dopiero 3 tygodnie na #depresja
@AnonimoweMirkoWyznania: To chyba zależy jakiej pracy się szuka. U mnie w powiatowym zdecydowana wiekszosc ofert z pup to kołchozy i czasem służba cywilna. Rzadko wpada tam coś innego.
Trzymajcie za mnie kciuki prawie rok temu przeszedłem załamanie psychiczne i zacząłem żreć jak świnia i przytyłem przez to niecałe 30 kg a walczę z nadwagą już kilka lat, ale zawsze wracałem na punktu wyjścia i to będzie moja 4 próba schudnięcia i utrzymania wagi. Dzisiaj odmówiłem sobie słodyczy napojów słodzących i zjadłem normalny obiad, kolację i walczę żeby nie pójść do sklepu po dwie tabliczki czekolady... #depresja #zalesie
@KotMruczek: nie wiem czy do końca zrozumialem. Myślę, że warto małymi krokami iść na przód, próbować uporządkować pewne sprawy i wtedy uświadomisz sobie, że tak na prawdę zawsze mogłeś. Wiem, że brzmi to jak coachowskie bajki, ale niestety nie ma innej drogi. Powodzonka
Ile kosztuje lub kosztowała was farmakoterapia przy #depresja #fobiaspoleczna ? 50, 200, 500 złotych miesięcznie? Nie mam pojęcia jak to wygląda pod względem finansowym.
Ostatnio pierwszy raz otworzyłem się przed matką i powiedziałem co mnie gryzie, trochę jej nawrzucałem, że mam do niej żal o wychowanie i pozostawienie samemu sobie, temat zszedł na związki i ogólnie znajomości, tak jak przy temacie braku znajomych dostałem słynną radę wyjdź do ludzi, tak przy temacie kobiet trochę mnie zszokowała, sama stwierdziła, że kobiety mają wygórowane wymagania i ciężko trafić na tą jedyną. Trochę się z nią zgadzam, niezależnie od