✨️ Obserwuj #mirkoanonim W zeszłym tygodniu byłem w odwiedzinach u swojej wieloletniej koleżanki, w sumie to jedynej jaką mam. Z reguły na przestrzeni całego mojego życia dziewczyny raczej unikały ze mną kontaktu, choć ciężko stwierdzić dlaczego; ale mniejsza o to, bo nie o tym ma być ten wpis. Otóż w trakcie owej wizyty miało miejsce dziwne, trudne do zinterpretowania zdarzenie, które do tej pory nie daje mi spokoju.