doooobry, jednym z największych moich marzeń jest wrócić na studia ale w formule dziennej z oszczędnościami umożliwiającymi mi porzucenie pracy i skupienie się tylko na nich na 5 lat. już na moich pierwszych studiach lubiłem jechać do buwu i tam się uczyć, ale teraz mając wiedzę jak wygląda życie, praca zawodowa etc to bym chętnie tak wymaksowal studia po 8-10 h dziennie na zajęciach i w bibliotekach i zobaczył co bym osiagnąl,

KitchenBanana













