znowu mnie nachodzi niepokojąca ochota na rumsztyk niedobrze, takie głupie myśli o 4.45 prowadzą w ramiona nadwyżki kalorycznej w dłuższej perspektywie dnia
@r5678: rumsztyk to ambrozja, rumsztyk to miłość, rumsztyk to dla kubków smakowych takie przeżycie, jakby ci twoj obiekt westchnień z czasów szkolnych sam wskoczył do łóżka i sama ci zaproponowała chłeptanie kindybała z połykiem
Niedawno oglądałam z dzieckiem całą sagę Zmierzch dla śmiechu, a starszy dostrzegł książkę z tej serii na domówce u swojej dziewczyny. Pożyczył dla mnie - dla beki, żebym sobie "młodość" powspominała. Okazało się, że ta książka została wydana niedawno (kilka lat temu), gdzie za mojej "młodości" autorka powiedziała, że jej nie wyda, bo wyciekły fragmenty do internetu. Specjalnie wcześniej z sylwestra wróciłam, żeby poczytać. Dzisiaj jest pieczenie dupki, donosy do ojca i
#mecz kupiłbym sobie termos, zrobił do niego grzanca a potem poszedł na Termalica - Piast o albo taki mecz typu Tygrys - Katowice tak przy -14 stopniach.
Albo ma dowolny inny, najważniejsze, by to był mecz o g---o, taki, że już po drugiej kolejce wiesz że obie drużyny to sobie będą w środku
@Trampul: wniósłbym. bierzesz koc do plecaka (zimno jest przecie), i w kocu masz zwiniety bidon. przejdzie w 98 na 100 razy. warto wejść tak na 5-10 minut do meczu, by był tłok, presja czasu. raz miałem problem tylko na wiśle kraków, ale byłem wówczas 10.49 a mecz był 12.15, ogólnie mieli problemy jakieś, ale temat załatwiło pokazanie biletu, że jestem turystą i że zbieram kluby w polsce i że mam
Ale pizza hut jest bardziej "komfy"