Nie wiadomo czy biznes idzie źle czy dobrze. Czy będzie sprzedawał czy jednak otworzy. Ludziom się bardzo podoba ale nie ma ruchu. Zwróci się w 12 miesięcy ale jednak potrzeba cierpliwości. Szuka patronów dla zwierząt chociaż sam jest w stanie je wykarmić. Cygańska krew. Kłamać i miotać się potrafi jak mało kto. A dziengi cały czas wpadają.
Khmerzy zjeżdżają się z Phnom Penh obejrzeć koncept farmy do zakupu. Stara sztuczka sprzedawcy, żeby wywołać u zainteresowanych poczucie pilności. Problem w tym, że nikogo nie interesuje kupno tego barłogu.
Wszystkie wpisy są inscenizowane. Przedstawiane rzeczy są wymysłem autorów. Wszelkie akcje są odgrywane według wcześniej przygotowanego scenariusza. Jest to fikcja.
#rolnikszukazony