Bo najgorszy jest ten wiater
Walerian Romanowski po powrocie z Jakucji: Cisza. Tam nie ma wiatru. Nic...

"Słyszysz tylko swój oddech. Dookoła śnieg i mróz. Cisza. Tam nie ma wiatru. Nic się nie dzieje" - mówi o wyprawie do Jakucji Walerian Romanowski. Rowerem w ekstremalnie trudnych warunkach (-60) przejechał 400 kilometrów.
z- 70
- #
- #
- #
- #









źródło: comment_1582063657LXD7vA4UY5vcNRnQQXfAbe.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora