@Kukki: Jak ja przygotowywałem kiedyś drinki to robiłem z Leśnego Dzbanu ( ͡°͜ʖ͡°) ale teraz już ciężko go dostać, o ile w ogóle jest. A z tych co są na rynku obecnie to przywaliłbym Sangrinittę z biedry. Doskonały, leciutki, lekko tropikalny oraz w fest cenie trunek ( ͡°͜ʖ͡°)
Rosjanie do dzisiaj są dumni ze swoich żołnierzy, pogromców faszystowskiej bestii. W przekazach propagandowych czerwonoarmiści to sprawni, groźni, doskonale wyszkoleni wojownicy. A jak to wyglądało w rzeczywistości? Poborem do Armii Czerwonej zajmowały się okręgowe komendy uzupełnień....
Wszystkim zainteresowanym jak wyglądały realia, a w szczególności żołnierze Armii Czerwonej, polecam książkę "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Niekiedy można prychnąć nieźle ale są też momenty, ze trudno uwierzyć jak bardzo ci ludzie mieli sprane mózgi.
Leże od kilku godzin. Jest 5:35 rano i niewiele mogę zrobić. Wiesz, co jest najgorsze w mojej sytuacji? Jestem w tym samym pokoju, co moi rodzice. Wciąż na mnie patrzą, a ja nie mogę im pomóc. Mogę jedynie odwrócić się, starając się nie płakać albo nie krzyczeć. Ich oczy są skierowane na mnie, a ich usta są szeroko otwarte. Czuć od nich ostry zapach krwi. Jestem sparaliżowany ze strachu.