Moglibyście opisać mnie jako #wygryw co nie zmienia faktu, że jestem nieszczęśliwy.
Mam 2 mieszkania w mieście wojewódzkim, odpowiedzialną pracę, pokaźne oszczędności, a koniec końców i tak wracam na chatę przygnębiony, bez poczucia sensu, bez niczego.
Hajs nie zapcha pustki emocjonalnej. Ani prostytutki, ani nowy samochód, ani SSRI od psychiatry nie są w stanie pomóc na bezsens istnienia.









#pracbaza #kiciochpyta #szukampracy
na kilka jeszcze czekam. Znaczy już nie czekam, ale wiesz o co chodzi ;P