Nie dość, że półrecenzent, to jeszcze zwyczajny prostak, który aktywnie przyczynia się do schamienia internetu. Wyobrażacie sobie, żeby na takie miniatury pozwolił sobie Rysław albo Quaz? Ja też nie.
A za jakiś czas będzie kwiczał, że wydawcy mu nie chcą kluczy dawać przed premierą.
Ziemniaczany książę na uchodźctwie zadomowiony w Rumunii mówi, że przyznał się do błędu jak źle oceniał clair obscure jak okazało się że gra jest dobra. Tylko, że on nawet nie może wiedzieć czy gra jest dobra bo jej najlepsze elementy czyli wyśmiewaną fabułkę, dialogi, klimacik, eksploracje notorycznie pomijał bo przecież gry trzeba przebiegać
#ps5 hej, nie smiejcie sie prosze. Wiem, ze dobrzevtrafilem. Jak sie zapyka konsole? Ja obecnie robie na ludzika w prawym gornym roku potem wyloguj. Potem klawisz kontrolera i tam dopiero jest przycisk zamknij.
Śmialiście się z tego skeletala a ja właśnie go ogrywam i mi się podoba. Bardzo wertykalny, gigamocne mechaniki a dopiero 15 minut grałem. Nie dziwię się że tak długo wychodził bo to bardzo dużo kodu trzeba napisać żeby zrobić taki movement.
Prawda jest taka, że kiszak po prostu wyśmieje ten komentarz sprowadzając rzeczowe i fajne argumenty do miana najgorszego gówna. Tak działał i będzie działał, a klakiery będą mu przyklaskiwać. Z resztą to właśnie przyklaskiwanie klakierów mu to umożliwia, ich syndrom oblężonej twierdzy jest tak głęboki, że już ciężko nawet go negować. #kiszak
Podsumowując temat Silent Hilla f, Kiszak uważa tą grę za słabą bo: - gra ma opcjonalny early access, - gra ma opcjonalne śmieszne stroje, - gra nie jest tak tania jak Wukong czy Elden Ring,
#kiszak