Poczekaj,a na terapii jeszcze dużo więcej zobaczysz :) i fajnie ,że prace masz na ten czas,nie będą się głupoty głowy trzymały. Powodzenia Mireczku! @Jhgdxvnmkkfdcj:
@Jhgdxvnmkkfdcj o, to całkiem niedługo, fajnie że się udało. Nie trać motywacji, nastawiaj się pozytywnie jak w pierwszych wpisach, pij dużo mineralki (moze #yerbamate?) i te półtora tygodnia szybko zleci ;)
@ChcePascLamy: Dziękuję mireczku- masz rację. Na razie mam czas na myślenie i odpoczynek, a jak pójdzie rozmowa z lekarzem to zobaczymy. Faktycznie wachania nastroju mam niesamowite. Muszę wszystko bardziej spokojnie przyjmować.Dobrego dnia
@abart_bo_co: miały 2 osoby wyjścia, ale raz że już wypisy;dwa nie bardzo chcę dawać komuś kartę, a gotówki nie mam.Jeszcze podpytam na terapii. To prawda- tu paliłem dwa razy więcej niż zwykle
@abart_bo_co: właśnie będę dzwonił do Giżycka, chyba że tutaj od razu dadzą mnie do Rozwadowa. Tylko próbuję z moją prowadzącą pogadać,na razie jest w poradni.
@Jhgdxvnmkkfdcj: To wręcz truizm, czyli oczywista oczywistość. Jak sam nie będziesz chciał, to NIC ani NIKT Ci nie pomoże. To zawsze TY stajesz sam na końcu przed wyborem ( ͡°͜ʖ͡°)
@ChcePascLamy: Naprawdę rozumiem,że nie jest to lekka i przyjemna praca-ludzie bywają agresywni i irytujący, jednak traktowanie innych z pogardą (zwłaszcza chorych) świadczy o takich osobach niezbyt dobrze. Jak ktoś coś odwala to pasy i tyle,ale są tu osoby które p------------ą się o jakieś bzdury chyba dla samej zasady
@ChcePascLamy: jestem na oddziale detoksykacyjnym jak na razie. Oprócz zabijania czasu telefonem mam również notes,w którym zapisuję plan który ma mi pomóc w miarę szybko stanąć na nogi po wyjściu. Teraz już wiem m.in że muszę znaleźć dobry sposób spędzania wolnego czasu. Bedę czytał, spacerował, spróbuje nauczyć się jakiegoś jezyka,czy pożytecznych umiejętności. Założyłem swój tag,bo naprawdę chcę wystrzelić z samego dna w gwiazdy (małymi kroczkami oczywiście)
@Rythlock: Możliwe - teraz mimo leków jestem pełen energii i pozytywnych myśli. Tylko problem jest taki-pracowałem w holandii i skończyła mi się umowa-miałem właśnie zmieniać pracę, a wyszło jak wyszlo. Po terapii nie stać mnie na bycie bezrobotnym,zresztą najwięcej piłem gdy nie pracowałem. Możliwe że nie radzę sobie z czasem wolnym i to muszę zmienić. Jednak serio- 9 miesięcy na bezrobociu nie dałbym rady. Nigdy nie byłem zarejestrowany jako bezrobotny
@Rythlock: Dziękuję Mireczku za wyjaśnienie -byłem przekonany, że wygląda to podobnie jak tutaj na oddziale czyli nadmiar wolnego czasu. Jeśli faktycznie dzień jest zapełniony różnymi zajęciami to może i jest to dobra opcja. Na razie czekam na rozmowę z Panią doktor, bo ostatni raz widziałem ją 5 dni temu, poza tym przez 20 lat chlania nazbierało mi się mnóstwo zaległych spraw i nie wiem jeszcze co z tym wszystkim dalej
@ChcePascLamy: Właśnie próbuje to tak zorganizować, żeby w dniu wyjścia wjechać na terapię. Dzwoniłem w kilka miejsc i trzeba najpierw przyjechać na konsultacje,terminy na październik, itp. Jeszcze w poniedziałek będę dzwonił do Wrocławia, może tam się dogadam. Jeśli będzie jakaś dłuższa przerwa to nie wiem jak to ogarnąć
#bedelegenda #zalesie na cały oddział 2 gości chodzi do sklepu, ale nie chcą kupować coli, czy wody bo nie chce im się nosić. Ja wyjść nie mogę i tak siedzę rozmyslając o tym wspaniałym smaku zimnego napoju. Dziś na śniadanie była parówka i 3 kromki chleba. ( ಠ_ಠ)