Poczekaj,a na terapii jeszcze dużo więcej zobaczysz :) i fajnie ,że prace masz na ten czas,nie będą się głupoty głowy trzymały. Powodzenia Mireczku! @Jhgdxvnmkkfdcj:
  • Odpowiedz
@ChcePascLamy: Dziękuję mireczku- masz rację. Na razie mam czas na myślenie i odpoczynek, a jak pójdzie rozmowa z lekarzem to zobaczymy. Faktycznie wachania nastroju mam niesamowite. Muszę wszystko bardziej spokojnie przyjmować.Dobrego dnia
  • Odpowiedz
@Jhgdxvnmkkfdcj: kontempluj chwile beztroski, spać gdzie masz, na łeb się nie leje, jeść dadzą (tak, wiem jak tam karmią ;), spróbuj z kimś porozmawiać, ludzie mają różne ciekawe historie, może w jakimś opowiadaniu odnajdziesz część siebie? Spróbuj nastawiać się do sytuacji pozytywnie, już trochę trzeźwiejesz, z każdym dniem te somatyczne objawy będą coraz lżejsze. Wiem, łatwo się mówi, mnie w takich chwilach pomagała medytacja chwila wyciszenia by ten natłok myśli
  • Odpowiedz
@ChcePascLamy: Naprawdę rozumiem,że nie jest to lekka i przyjemna praca-ludzie bywają agresywni i irytujący, jednak traktowanie innych z pogardą (zwłaszcza chorych) świadczy o takich osobach niezbyt dobrze. Jak ktoś coś odwala to pasy i tyle,ale są tu osoby które p------------ą się o jakieś bzdury chyba dla samej zasady
  • Odpowiedz
#bedelegenda #zalesie na cały oddział 2 gości chodzi do sklepu, ale nie chcą kupować coli, czy wody bo nie chce im się nosić. Ja wyjść nie mogę i tak siedzę rozmyslając o tym wspaniałym smaku zimnego napoju. Dziś na śniadanie była parówka i 3 kromki chleba. ( _)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach