Hura, darnowy roaming w Unii Europejskiej. Reklamuj sie w telewizji ze jestes pierwsza siecia ktora to wprowadza.
Skoro sie tak reklamuja to dlaczego nie? Idz do punktu Orange i przedstaw im swoja sytuacje, ze w kazdym roku minimum polowe czasu spedzasz w roznych krajach unii europejskiej, pracujac na statku i przybijajac do portow w roznych krajach UE.
Jasne, Panie Jurku, nasza oferta jest skierowana wlasnie dla takich osob jak Pan. Za 6 dyszek bedzie
@hatihati: W Wizzie opłata 43zł obowiązuje tylko wtedy, gdy sobie usługę odprawy na lotnisku wcześniej zamówisz przez stronę (a wtedy możesz się też za darmo odprawić online, więc nie ma to większego sensu). Odprawa na lotnisku bez wcześniejszego wykupienia usługi kosztuje 129zł. A w przypadku Ryana jest tak, jak mówi OP - 264zł za odprawę i 96zł za wydrukowanie karty pokładowej na lotnisku, w sumie 360zł.
No i obilo mi sie o uszy, ze juz niekoniecznie pierwszy czlowiek musial pojawic sie w Afryce...
Nie no, człowiek (Homo) pochodzi z Afryki. Człowiek rozumny (Homo sapiens) też raczej narodził się w Afryce. Istnieje tzw. hipoteza multiregionalna, która zakłada, że w różnych miejscach na Ziemi H. sapiens powstał (mniej więcej) niezaleznie od siebie ze starszych form Homo (pierwotnie chodziło o H. erectus, ale dzisiaj raczej nie
@Jerzy-Muc: Czytałem jakieś poważne czasopismo (zapewne Scientific American) gdzie było napisane że tylko dzieci-hybrydy ze związku samieca homo sapiens i samiczki neandertalskiej miały szansę na przeżycie. W drugą stronę, dziecko żyło bardzo krótko z powodu wad genetycznych.
Dlaczego ciagle pamieta sie o ofiarach komunizmu (wielki glod na Ukrainie, wielki skok w Chinach) a nikt nie pamieta o ofiarach kapitalizmu (glod w Bengalu, Kongo belgijskie, niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych)?
Zakladajac ze wiekszosc bogatych ludzi jest bogata ze wzgledu na urodzenie: - jak to jest, ze oburza nas segregacja rasowa, np. osiedla wolne od czarnych rodzin. Ale juz osiedla z willami wylacznie dla bogatych rodzin sa zupelnie okej?
@JakovKarnic: tylko istnieje pewna roznica miedzy publiczna szkola na malej wsi, publiczna szkola w malym miasteczku, publiczna szkola w miescie wojewodzkim, a publiczna szkola w stolicy.
Ja pochodze z sredniej wielkosci miasta (75 tysiecy mieszkancow). I nawet w takim miescie wyksztalcil sie podzial na dwie elitarne szkoly pieewszego wyboru (mowa o liceach) i pozostale. A pozostale dzielily sie nawet na te sredniej jakosci i te dla patoli, gdzie brali kazdego.