Historia pana Damiana z Węgrzynowa koło Trzebnicy miała dramatyczny początek, ale szczęśliwy finał. Rolnik został z 11t śliwek, gdy klient nie odebrał zamówienia. Dzięki mieszkańcom i internautom owoce rozeszły się w kilka godzin. "To było prawdziwe pospolite ruszenie!" Dziękuję bardzo serdecznie.
Mam nadzieję że zarobił, na koniec tej smutnej w sumie sprawy. A nazwa człowieka lub firmy powinna być podana do wiadomości - jako ostrzeżenie dla innych. Może wypłynie
@Krs90: ale Prezydentem Polski nie był, i raczej nie zostanie. Annały historii to raczej Dudę będą wspominały. A Trzaskowski musiałby mieć jaja. A jak patrzę na niego to raczej tego mu brakuje
@wartosci_tradycje_EUROPEJSKIE: a wolę i chęć zwycięstwa nad ruskimi zwierzętami (nie obrażając zwierząt) też dostali? Gdyby nie ta wola walki, NATOwskie doładowanie na niewiele by się zdało
źródło: temp_file4119116864640288841
Pobierz