Pamiętam jak mieszkałem na osiedlu, gdzie był taki pies, który siedział na parapecie i ujadał na ludzi przez cały dzień. W lato było najgorzej, bo okna się nie dało otworzyć, bo to szczekanie doprowadzało człowieka do szału. W jakim mieszkaniu szczekał to też nie wiadomo, bo inny blok, a pewnie szczekał, bo nikogo w domu nie było w tym czasie i tak.
Dziś się dowiedziałem na wykopie, że to nie był pies,
Dziś się dowiedziałem na wykopie, że to nie był pies,











źródło: temp_file971022867094279303
Pobierz