@mpetrumnigrum: dzięki :) Wiesz co, w zasadzie moment w którym lecisz na plecy to ten, gdzie nie musisz w ogóle dawać gazu, żeby trzymać balans. Na początku niestety najczęściej każdy ma odruch ściągania nóg do „uratowani się” co skutkuje gleba, gdy zaczniesz przechylać się do tylu. Wtedy należy skontrować tylnym hamulcem. Trzeba próbować, próbować, próbować - polecam obejrzeć filmiki na yt
@JACA997 jak z wagą roweru? Były jakieś problemy? Koła masz tutaj 27"? Sam mam orkana z 87 i chcę do końca wakacji sklecić fixie, chciałem od zera ale zastanawiam się nad przerobieniem tego, co już mam
źródło: comment_1616239971YZ8EjOyxuJpRP3rXWfqneK.jpg
Pobierz