na sen wczoraj dostalem zolpi 10mg, klona 2mg i kwetaplex (idk jaka dawka) a i tak sobie 4h jedynie przespałem. Najgorzej. Z rana jakoś koło śniadania (którego nie zjadlem bo bylo paskudne) poprosilem lekarke o coś na uspokojenie to sie rozsierdziła i zaczeła sugerować że jestem ćpunem uzależnionym od benzo, ale ja twardo stałem przy tym, że brałem w życiu jedynie stymulanty i kodeine więć sie zlitowała i dostałem klona 2mg +

HomelessCrackhead

