Pytanie do Was, moi drodzy.
Czy też macie fazy, na periodyczne jedzenie czegoś? Aktualnie codziennie, od 2 tygodni na kolację (późną), wpierdzielam płatki Chocapic. Sięgnąłem pamięcią i wyszło że miałem w życiu najróżniejsze fazy na częste i regularne jedzenie czegoś.
Był zatem:
- pasztet od Dudy (nie mylić z Adrianem)
Czy też macie fazy, na periodyczne jedzenie czegoś? Aktualnie codziennie, od 2 tygodni na kolację (późną), wpierdzielam płatki Chocapic. Sięgnąłem pamięcią i wyszło że miałem w życiu najróżniejsze fazy na częste i regularne jedzenie czegoś.
Był zatem:
- pasztet od Dudy (nie mylić z Adrianem)









(。◕‿‿◕。)