@sorek Za dawanie na psy od razu c--j w dupę. Jako świeżak będziesz na odstawce. Roman ci powie, co i jak. Na bajerę masz podklepywać do mnie. Przez pierwszy tydzień chodzisz na wszystkie spacery. Zobaczymy, czy nikt ci nie będzie jechał po rajtach. To kojo jest twoje.
Mirki, pomóżcie mi w identyfikacji tego robaczka. Znalazłem go w pokoju, wlazł mi na laptopa jak lezalem. Czy to może być pluskwa? Dzięki :) #zoologia #owady #robaki #pluskwy
Historia o PODATKACH Załóżmy, że każdego popołudnia 10 znajomych wybiera się wspólnie na obiad do restauracji. Rachunek za cały obiad wynosi 100 zł. Ponieważ cała dziesiątka nie zarabia po równo, a wręcz przeciwnie -- mają bardzo zróżnicowane zarobki, postanowili, że rachunek będą płacić w następujący sposób: * Czterech najbiedniejszych nie zapłaci nic. * Piąty od końca pod względem dochodów zapłaci 1 zł. * Szósty -- 3 zł.
@Boyzee: Zaraz wyjdzie ci jakiś lewak i powie, że pewno okradasz lud pracujący na śmieciówkach, dorobiłeś się na przekrętach i coś o twojej matce, a problemu nie ma, bo to że ktoś ma kasę, to niech płaci, bo INNYM SIĘ NALEŻY! Progresywny to po prostu zdzieranie kasy z kogoś, kto ma bardziej odpowiedzialną pracę, niż składanie wihajstrów na taśmie, czy podawanie cegieł...
@Boyzee: Trochę od d--y strony podejście. Cena za obiad powinna wzrosnąć - tak, jak mają w zwyczaju podatki.
Powinno być tak: Barman mówi: "od jutra będziecie płacić 120 zł zamiast 100 zł". Większość, zgodnie z obowiązującymi zasadami, ustala co następuje: - najbiedniejsi nadal nie