@Testuje_Toster Az mi się przypomniało jak dorabiając na stacji wychodziłem bodajże z poczty i na "do widzenia" odpowiedziałem "do widzenia zapraszam ponownie" XD
@Testuje_Toster ja kiedyś pracowałem na kasie, wiadomo, kolejki, po pewnym czasie obsluguje się jak automat. Któregoś dnia po pracy płaciłem karta, włożyłem ja do pinpada i mowie do kasjerki: poprosze o pin xd Z żenady miałem ochotę wybiec ze sklepu
@arko123: To jest bardzo dobra wiadomość bo znaczy że podnosimy się z kolan, nawet mimo to że przedłużenie kontraktu z Maćkiem może być manewrem mającym na celu sprzedanie go za wyższą kasę.
Raz jak szedłem po bułki do sklepu, z krzaków wyskoczył nie kto inny a Wincenty Kadłubek, znany również jako Boxdil we własnej osobie. Najpierw coś krzyczał, że jak chcę to się możemy sprawdzić i że on to na pewno wygra bo ostatnio to ostro trenuje. Ja mu że nie spoko ziomek rozumiem zajawke ale ja chce tylko bułki kupić bo mam dwa serki wiejskie w domu a mam złotą
Co za p------a akcja, na dworze chyba z 17 stopni, słońce grzeje jak p------e, musiałem nawet bluzę zdjąć w autobusie, bo pociłem się jak swinia i już tak chodzę w samej koszulce, a ludzie w kurtkach :O
@Thrandvil: U nas w gimbazie nauczycielka zawsze szła na koniec sali i gapiła się na półki z książkami, wtedy co głupsi wyciągali ściągi, a w szafce były szyby które idealnie odbijały obraz za jej plecami xD
@tyrytyty: żadna to nowość, że #neuropa jest tutaj na etacie. Zobacz sobie o 8 rano tag #polityka i wieczorem, jest zasrany wprost memami wrzucanymi przez dwie osoby.
@TenebrosuS: @tyrytyty: Ja to nie rozumiem tych ludzi. Jeśli jakaś narodowość ma zamiar debatować, brać udział w referendum to ich sprawa. Niech o tym sobie decydują. W cywilizowanych krajach takich jak UK czy Kanada dochodziło do takich referendów. Natomiast w Hiszpanii, Madryt ostro przesadził a teraz to jest jakiś dramat. To jest woda na młyn dla Katalończyków chcących niepodległości i spore grono osób niezdecydowanych czy wręcz przeciwnych niepodległości
Któregoś dnia po pracy płaciłem karta, włożyłem ja do pinpada i mowie do kasjerki: poprosze o pin xd
Z żenady miałem ochotę wybiec ze sklepu