ale Łągiewka to nie tylko zderzak ale i hamulec bez przeciążeniowy (model w windzie i kawałami) ;)
@JusTQL: kwestia z windą to wciskanie na siłę tego, że wynalazek może się do czegoś przydać. Aktualnie jedyne problemy z windami chyba zacinanie się... Poza tym jak można w tych czasach coś co działa właściwie na podstawie jednej fizycznej przekładni nazwać wynalazkiem i patentować?
Cała krytyka jak i fejm Łągiewki były oparte na tym,
@AmGreg: test był przy max 25km/h. Zderzaka nie było tylko była cała bariera. Kierowca w-----ł banią w szybę tak, że odechciało mu się robić następnych testów i potem używali już zabawek i szklanek.
Niezależnie czy trolujesz czy nie, polecam na orzeźwienie jebnąć sobie maluchem bez pasów w barierę EPAR. Takim jak ty do głowy nie przemówi logika, więc polecam doświadczenie empiryczne (pic rel).
@kuba70: o kurde, tego nie oglądałem. Dzięki xD Jak ktoś jeszcze powie, że łągiewka nie chciał oszukiwać fizyki i nie było "koncerny blokujo bo samochody by się nie psuły" to w sam raz link
@AmGreg: masz bordo na wykopie, a nie potrafisz zrobić riserczu w temacie teorii, którą powinien obalić każdy, kto skończył gimnazjum. Nie dziw się, że się ludzie denerwują
#danielmagical