#patologiazmiasta #wroclaw #lubin Mój kuzyn dostał kiedyś we Wrocławiu mocno po gębie od takich patoli, tylko dlatego, że ktoś usłyszał, jak mówi dobrze o Zagłębiu. Ktoś to nawet nagrał i nic. Sprawców nie wykryto a sprawą nie zainteresował się nawet radny dzielnicy. No ale on jest tylko z Lubina i jego ból jest mniejszy.

Gitano









