#anonimowemirkowyznania
Mirki, co to się o------o to ja nawet nie.
Miałem sobie przyjaciela, ot takiego całkiem w porządku, znaliśmy się od gimbazy, takiego naprawdę z jakim szło się dogadać bez problemu o wszystkim. Jak to bywa, heheszki o różowychpaskach, teorie jak podrywać loszki, granie przy piwie, wzajemna pomoc, powierzanie sobie tajemnic, no, jednym słowem było jak najbardziej w porządku, mocna, męska przyjaźń #nohomo. Mam jeszcze przyjaciółkę (tak, przyjaźń
Mirki, co to się o------o to ja nawet nie.
Miałem sobie przyjaciela, ot takiego całkiem w porządku, znaliśmy się od gimbazy, takiego naprawdę z jakim szło się dogadać bez problemu o wszystkim. Jak to bywa, heheszki o różowychpaskach, teorie jak podrywać loszki, granie przy piwie, wzajemna pomoc, powierzanie sobie tajemnic, no, jednym słowem było jak najbardziej w porządku, mocna, męska przyjaźń #nohomo. Mam jeszcze przyjaciółkę (tak, przyjaźń










#pytanie
Komentarz usunięty przez autora