Kurde no... Drugi dzień już walczę sam ze sobą. Kupować iPada 11, czy nie kupować?
Z jednej strony chciałym. Z drugiej - cały czas zastanawiam się "po co mi on".
W sumie to jedyne zastosowanie jakie dla niego widzę to "maszyna do pisania" w domu.
Treści multimedialne to konsumuję na telefonie.
Z jednej strony chciałym. Z drugiej - cały czas zastanawiam się "po co mi on".
W sumie to jedyne zastosowanie jakie dla niego widzę to "maszyna do pisania" w domu.
Treści multimedialne to konsumuję na telefonie.














Przydaje się bardzo tutaj na wypoku do zgłaszania wybitnych treści wyżej niż #moderacja :)