po dwuletnim rozglądaniu się na ryneczku, z czego trochę ponad rok na #tinder, dziś dopadły mnie #feels i zrobiłem coś, co zwykle robią durnie po pijaku, tyle że na trzeźwo: wysłałem wiadomość do ex, którą rzuciłem kilka lat temu. To była bardzo porządna dziewczyna ( "trudno, co robić" )
Także, pozostało chyba szybko zalać się, żeby wszystko zgadzało się ze standardowym scenariuszem, jakby nie daj panie ew.
Także, pozostało chyba szybko zalać się, żeby wszystko zgadzało się ze standardowym scenariuszem, jakby nie daj panie ew.







a) jak powiem rodzinie to nagle się pojawią potrzeby
b) znajomi w 90% pracują za najniższą +400 zl pod stołem więc nie chcę ich denerwowac
Dlatego pochwale się na wypoku bo się po ludzku cieszę. W tym miesiącu dostane 14k netto wyplaty a jeśli dobrze pójdzie i 2 klientki klepna projekty to bedzie 20k na rękę. Jest to dla mnie niesamowity przeskok gdzie niecale