@WUJICO: różni są ludzie, jednym to pomoże, innym wręcz przeciwnie. Mój przyjaciel też zaczął od divy i do dziś, z różnych względów, korzysta z tego typu usług, normalnej partnerki nigdy nie miał. Ja czasami się zastanawiałem, ale zaraz sobie dawałem spokój, no bo gdzie ja nieśmiały do divy. Zresztą wydawało mi się, że może mi to bardziej zaszkodzić niż pomóc. I tak właśnie wszedł 37 lvl, ale ogólnie się tym
@jordano: u mnie też ostatnimi dniami, ale jednak jeszcze silna wola jest, żeby jednak nic nie kombinować. Dziś 65 dzień, ogólnie założyłem sobie dotrwać do 150, potem będę myślał co dalej. Jak na pierwsze podejście to i tak całkiem sporo już wytrzymałem.
@interpenetrate: Ja od siebie dodam stronę nadopaminie.pl - zajrzyj, poczytaj. Ja trafiłem na nią jak zacząłem NNN (swterdziłem, że spróbuję ten miesiąc wytrzymać) i trochę później przypadkiem na wykop. Jak poczytałem tam posty autora i komentarze facetów pod nimi, to zobaczyłem siebie - człowieka bez życia, zmęczonego, któremu się nic nie chce. Tego samego dnia stwierdziłem, że zaczynam nofap. Wywaliłem z kompa i pendrive wszystkie fikoły, nie wchodzę na żadne