@Papeteria: Jeśli oglądałeś grę o tron, to pewnie kojarzysz scenę, gdzie ludzie północy robią najazd na mur. Wśród nich były giganty z mega dużymi łukami. Jeden z nich wypruł strzałę na kilkudziesięciometrowy mur i przebił nią typka na górze, a potem siła pędu zrzuciła go z muru i ostatecznie zmarł przybity strzałą do ziemi.
Ten gigant nazywał się Andrzej i zmarł tego dnia w łóżku ze starości, jako i ja
Mireczki! Gdybyście mogli wybrać sobie dowolne nazwisko, jakie byście wybrali?
Ja dla przykładu chciałbym nazywać się Dragan, bo to mega męsko brzmi, ale również ma serbskie pochodzenie i jeden z fotografików (google - technika Dragana) tak się zwie.
Poza tym w porządku są staropolskie, szlacheckie nazwiska - Czartoryski, Zamoyski. +50 do lansu.
Mameł i tateł wyjechali właśnie na wakacje. Trasa niedaleka, około 230km :). Samochód tak bardzo zawalony, leżaki xD, kubki, po dwa ręczniki, pełno dupereli, chociaż kilkanaście razy pytali, czy wszystko jest na miejscu. Jedzenia, na trasę, zabrali jak na pół autokaru.
Witam, czy posiada ktoś banknoty z krajów Bliskiego Wschodu, wysp na Pacyfiku lub Afryki, które nie są Wam już do niczego potrzebne i byłaby możliwość ich sprzedaży? Pytam ponieważ od pewnego czasu zajmuję się zbieraniem banknotów, a te o których mowa wyżej są nie do zdobycia w moim mieście.
Poznańskie mirki. Kompa sobie rozwaliłem, więc dzisiaj udało mi sie wysprzątać całą chatę, naprawić rower i przejechać nim z 20 km, pójść do zamkniętej biblioteki i ugotować pyszny obiad.
Jutro wymyśliłem sobie wyjazd na grzyby, bo podobno bioro. Gdzie w niedalekiej odległości od centrum znajdę dobre miejsce na grzybobranie. Jakieś sprawdzone miejscówki?
Czy nie ma gry, gdzie polaczki to nie są flamerzy? Mam nagrane 100h w CSa, 50h na Wyścigu zbrojeń żeby w ogóle nauczyć się strzelać, a kolejne 50h na Uproszczonym. Nigdy wcześniej nie grałem. Chcę sobie pograć bez spiny, a tu koleś wyskakuje na mikrofonie, że nic nie ogarniam, że jestem p---ą i tak leci z wiązanką. Community przemigrowało LoL > CS:GO?
@Ozzy91: Kalenji to buty, za które spokojnie warto dać te pieniądze. Noszę je nie tylko do biegania, bo są bardzo wygodne. Mój ojciec z kolei przejechał w nich na rowerze Izrael, Jordanię i Egipt, a po wycieczce wrzucił je do pralki i wyglądają na nowe;)
źródło: comment_TbHaQQLzRTxZY3fJtmkExCLq0olN6SUo.jpg
Pobierz