Czego żałujecie w swoim życiu KLIK Ten wpis osiągnął gorące szybciutko, a kilkudziesięciu mirków zrzuciło kamień z serca i powiedziało co im leży na wątrobie.
Dziś będzie na wesoło, czyli z czego jesteście najbardziej dumni w swoim życiu. Dowartościujmy się wszyscy, i pochwalmy naszymi osiągnięciami. Nie muszą to być wielkie osiągnięcia pokroju " zarabiam 15k zł na tydzień bo jestem informatykiem, i mieszkam na balii i rucham azjatki"
@CreativePL: To ja jestem dumny z tego, że w liceum, po Grze Giełdowej stwierdziłem, ze chciałbym wiązać swoją przyszłość z finansami. Na 4 roku studiów udało mi się dostać na praktyki na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, co uważam za zwieńczenie mojej edukacji i spełnienie jednego z marzeń (szczególnie, że giełdą interesuję się motzno).
@CreativePL: Program GPW zwał się "Szkolna internetowa gra giełdowa". Zająłem samotnie pierwsze miejsce w pomorskim, co skłoniło mnie do wybrania studiów, jakie niedawno skończyłem.
kontenery jakaś lipa didżejska, na sołaczu plenerowo brudny harry o 20, w sumie bym się przejechał tylko trochę daleko i pewnie miejsca już w tej chwili zajęte
@CreativePL: Ja żałuję, że zaniedbałem sprawy finansowe w mieszkaniu, które wynajmuję, przez co mam teraz mały dług. Żałuję również, że podjąłem się załatwiania spraw płatności w wyżej wymienionym, bo przez to (a także wybór nieodpowiednich współlokatorów), przez ostatnie pół roku żyję w stresie.
A długofalowo - że przez zachłyśnięcie studiami, nowym miastem i przez drobne problemy emocjonalne zerwałem z dziewczyną, która w perspektywie czasu okazała się być ideałem dobroci, słodyczy,
wykopki, mam pewien niecny pomysł ( ͡°͜ʖ͡°) miałbym dwa bilety do kina, których nie mogę wykorzystać - co wy na to, żebym rozlosował je dla jednego samotnego rozowego paska z #poznan i dla jednego samotnego niebieskiego paska z #poznan i zeswatał ich na randkę w ciemno? pomysł wspaniały czy bez sensu? #pytanie
Człowiek się na chwilę drzemnie, bo rano obudziła go śmieciarka na wstecznym, wstaje, wchodzi na mirko, a tu wojny już jakieś, weźcie nie straszcie ( ͡°ʖ̯͡°)
@zloty07: Z mojego doświadczenia Ci powiem, że bieganie dzień w dzień jest mocno kontuzjogenne, szczególnie jeśli dopiero zaczynasz. Zwykle, podjarany nowo bitymi rekordami lub ciekawymi trasami biegowymi, biegam również dzień później i później bardzo tego żałuję, bo muszę obkładać kolana lodem ;(. Rób przerwy!
Dziś będzie na wesoło, czyli z czego jesteście najbardziej dumni w swoim życiu. Dowartościujmy się wszyscy, i pochwalmy naszymi osiągnięciami. Nie muszą to być wielkie osiągnięcia pokroju " zarabiam 15k zł na tydzień bo jestem informatykiem, i mieszkam na balii i rucham azjatki"
Ja jestem dumny z kilku