@PawelW124: dopiero roczniki 95-2000 zaczęły być normalne, to co się wcześniej działo to przechodzi ludzkie pojęcie xD ja jestem 97 i obserwując starszych kolegów wybielałem swój rocznik, mimo że byliśmy patologiczni i nie mieliśmy zachamowań
@hiroeX_: nie no tyle to nie. Gonciarz na pewno nie ma tylko paskudnego charakteru. To że nie upadł tak nisko jak ruda w tej batalii, wynika tylko z tego że to Gonciarz zerwał z nią znajomość a nie na odwrót. To jej ego ucierpiało a nie jego.
@janciopan: gubienie sie w zeznaniach nie ma nic wspolnego z ekspresywnym charakterem ani dynamiką. I nie, nie widać u niej autyzmu. Zgaduje ze nigdy z człowiekiem który ma autyzm nie miałeś kontaktu.Są to ludzie którzy nie są w stanie funkcjonować samoistnie w społeczeństwie. Wiesz czemu ta dziewczyna mówi że ma autyzm? bo to daje jej współczucie i margines błędu w swoich działaniach, bo w każdej chwili przed samą sobą i
@deviator: nie chciał odpuścić bo dalej drążył temat z pozycji ofiary. Wykorzystał poligamie żeby spotykać sie z chorą psychicznie laską, a w momencie kiedy juz mu nie pasowało to kazał jej zawinąć mandżur. Rudej odwaliło, ale gonciarz nie mógł się przyznać przed znajomymi co robi więć nakręcał narracje że ona jest zła a on jest niewinny, więc karuzela spie*dolenia kręciła się w najlepsze aż do wybicia szamba które widzimy teraz.
@Pomorski_Wilk: mimo że ruskie dostają ciężki wpie*dol od początku wojny to dalej się znajdują takie dzbany to myślą że rząd w Moskwie potrafi grać w szachy 6D xDDDD
@blogger: i co, Prigozyn tak po prostu podłoży całe swoje życie i biznes po to żeby atomówka spadła na Kijów? XD zejdź na ziemię analityku za pięć groszy.
@Kindybal_xD: ty sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale te twoje teksty to perfekcyjny dowód na to jak bardzo nie masz pojęcia o świecie i żyjesz w bańce przegrywa xDDD
@Szyszkalogin: Większość kobiet ma dwie lewe ręce jeżeli chodzi o cokolwiek technicznego/taktycznego. Nawet jeśli taka julka dałaby rade unieść karabin i odrzut nie urwałby jej barku, to na polu walki prędzej by zabiła przeciwnika śmiechem niż bronią xD to nie jest faworyzowanie kobiet tylko świadomość że dawanie kobietom broni do ręki jest porównywalne z powieszeniem karabinu na gałęzi drzewa.
na tagu przegryw siedzą w miarę inteligentni ludzie
xDDDDD Uważanie się za inteligentnego bo trollujesz kobiety. Oczywiście nie trollujesz ich naprawdę, bo na samą myśl o kontakcie z kobietą jesteś cały mokry ze zdenerwowania i stresu. Ale napiszesz do innego przegrywa że kobiety to podludzie na tagu i wielkie trolololo xDDDDD
#thenitrozyniak Może mi ktoś wytłumaczyć czemu się go tutaj tak gnoi i nie lubi? Nigdy sie nim nie interesowałem, wiem tylko tyle że nagrywa jakieś filmy czy tam inne streamy i że dostał w morde w mma. co on takiego zrobił?
@Mr_3nKi_: jak jesz pokarm to musisz go potem przełknąć. co to za głupi tekst xDDD, przedstaw mi swoją sytuacje a potem względem czego chcesz poradę. z pustego to i Salomon nie naleje.
@abc-def: to jest absurdalne jak wy sie kurczowo trzymacie takich tematów. Przegrywam zycie bo jestem za niski/ moje szczeka jest o 1mm za wąska/mam malego siusiaka/ mam rzadkie włosy. Wy doslownie zrobicie wszystko zeby tylko nie dotknąć się pracy nad sobą xDDDDDD
@abc-def: no i super, tylko co z tego? myślisz ze jesteś jednym czlowiekiem na ziemi co ma 160cm wzrostu/ kazdy kto ma 160cm wzrostu zyje zyciem przegrywa?
@abc-def: przed chwilą przeciez napisalem że wy robicie wszystko tylko zeby sie nie wziac za siebie. Kwiaty kwitną na wiosne, wiesz co mozesz z tym zrobić? nic. masz 160cm wzrostu, wiesz co mozesz z tym zrobic? nic. Zadaj mi pytanie o rzeczy na które faktycznie masz wpływ a nie tematy typu - co zrobic zeby zebra była w cętki a nie w paski.
@Mlody_jeczmien: Bratnia dusza to niestety marzenie. Ludzie wybierają sobie partnerów/bliskich przyjaciół z rozsądku albo przymykając oczy na niedoskonałości/niekompatybilne cechy. Wydaje mi sie ze to nie jest kwestia znalezienia bratniej duszy tylko pogodzenia się że takiej nie będzie (sam jestem dziwakiem i odstaje od wszystkich ludzi z którymi się zadaje, tylko po prostu mnie to nie obchodzi)
@abc-def: ja wiem że absolutnie nie oczekujesz takiej odpowiedzi ale jeśli nie masz na coś wpływu, to musisz się z tym pogodzić. Żadna terapia, leki, chodzenie na silownie ci z tym nie pomoże. Musisz to najzwyczajniej wziąć na klatę. Nie ma innego wyboru, bo jakiekolwiek inne sposoby będą tylko maskować problem a frustracja w środku będzię rosnąć.
@Mlody_jeczmien: Nic tak nie pomaga na ból jak czas. Próbowałem znaleźć bratnią duszę, pare razy przejechałem się na kolegach i dziewczynach co myślałem że tacy będą i mi przeszło.
@kfiatek_na_parapecie: trochę tak, trochę nie. Ogarnięcie życia nie polega na wieczym zapie*olu, tylko na robieniu reczy wtedy kiedy trzeba je zrobić. Jak się robi rzeczy na czas, to wtedy ma się czas na leżenie do góry brzuchem.
@kfiatek_na_parapecie: podbijanie sobie ego siedzeniem na portalu dla prawiczków to tylko twoja projekcja xDDD pierwszy raz w zyciu sie tutaj udzielam a ty snujesz jakieś analizy mojej psychiki.
@kfiatek_na_parapecie: poza tym nigdzie nie napisałem że moje życie jest mega ogarnięte, tylko że jestem ex-spier*oliną. Ewidentnie jest w tobie mnóstwo jadu bo życie ci nie wyszło, wyluzuj trochę.
@EBerne: Powodzenia robić w życiu cokolwiek z taką śrubą w udzie xDD nie dziwie się że programiści się na to piszą. Jak nie przeszkadza ci być kaleką do końca swoich dni za marne parenaście cm wzrostu to śmiało.
@srogie_ciasteczko: no to śmiało, szukaj bratniej duszy która będzie cię odzwierciedlać. Jak jesteś prostym normikiem co swoim charakterem nie wychodzi przed szereg to może wtedy jest łatwiej, ale jak jesteś przegrywem z jakimiś dziwnymi cechami osobowości/poglądami/zainteresowaniami to wydaje mi się że lepiej to olać i zająć się sobą. Szarpanie się z zyciem na siłę i próbowanie udowodnić niemożliwego skończy się bolesnym sprowadzeniem do parteru.
jak jesteś zgorzkniałym, stetryczałym przegrywem to będziesz odrzucał ludzi. Dla normika kontakt z drugim czlowiekiem to zabawa, jak nie jesteś w stanie się bawić w tą gre to tak będzie.
@Exit99: niestety nie mam uniwersalnego leku na ten problem. Ja po prostu waliłem głową w mur przez kilka lat aż w końcu mi przeszło. Z każdą porażką było mi coraz lżej aż w końcu pojawiły się zwycięstwa. Wiem jak to brzmi, ale dla mnie lekarstwem było próbować tak długo aż w końcu zacznie mi się udawać, i teraz jak przegrywam to nawet sie tym nie przejmuje. Np. jeżeli chodzi o
@Exit99: zasada miej wyje*ane a będzie ci dane jest wszczególnosci skuteczna dla przegrywów bo jak jesteś aspoleczny a nieokazujesz zdenerwowania i speszenia to laski często to odczytują jako pewność siebie
@Szyszkalogin: mordeczko, jestem OG przegrywem co lukrował kara przez 7 lat więc z takimi tekstami do swoich kolegów na discordzie możesz wyjeżdzać. boli cie dupka bo ktoś zrobił cokolwiek żeby wyjśc z przegrywu a ty tak do konca zycia bedziesz tutaj siedział i się uzalał nad sobą xDDDDDD
ja jestem 97 i obserwując starszych kolegów wybielałem swój rocznik, mimo że byliśmy patologiczni i nie mieliśmy zachamowań