Tego dnia, 70 n.e. – Rzymianie rozpoczęli oblężenie Jerozolimy w czasie tzw. wojny żydowskiej. Jerozolima posiadająca trzy mury, z czego wewnętrzny był najmocniejszy i najtrwalszy, wydawała się nie do zdobycia. Rzymianie aż cztery miesiące toczyli walki o miasto, by zdobyć je dnia 29 sierpnia. Józef utrzymywał, że 1.100.000 ludzi zostało zabitych podczas oblężenia, z których większością byli Żydzi. 97.000 Żydów zostało schwytanych i zniewolonych, w tym Szymon bar
@robert5502: każdy szuka, ateista chce też mieć swoje "pismo święte", pełne analizy i rozliczeń kultu który został potępiony u jego zarania a puźniej jego wyznawcy zostali masowo krzyżowani i prześladowani tylko za co?
@robert5502: Wcale nie. Ten cudzysłów nie jest dodany przypadkiem, chodzi o potwierdzenie swoich przekonań, w postaci logicznej analizy i wywodów, które potwierdzają główne założenie zwolenników danej danej idei w trwałym nośniku danych, jakim jest w tym przypadku -książka. Zwrot "pismo święte" nie oznacza tu przedmiotu kultu religijnego ale argumentu "ZA" daną tezą, lub przeciwko niej.
@Sorines: Jak w każdym fachu jest grupa ludzi Pro ratowania poziomu z powołaniem i grupa opier...niczaczy z zamiłowaniem do tego. Mają wyjebke na innych i to co sie dzieje i tak traktują inne sprawy jak np. nauczyciel bez analizowania (przyczyna=skutek) i świadomości, że zgoda czyli porozumienie między stronami (ofiara-sprawca, ofiara-ofiara, sprawca-sprawca) jest skuteczne gdy jest - dobrowolne.
Dziennikarskie śledztwo w sprawie pewnej firmy podszywającej się pod instytut naukowy opiniujący w sprawach sądowych. Jedna z wydanych opinii może zaważyć na losie pana Janusza...
Od czasu mojego ostatniego wpisu, wydarzyło się więcej niż mogliśmy się spodziewać. Opuściliśmy szpital z Wojtkiem we środę, zdążyliśmy dotrzeć do domu, po może 15 minutach, podczas karmienia, Wojtek przestał oddychać, zrobił się bezwładny, telefon na 112, przystąpiłem do reanimacji - 15 uciśnięć na 2 wdechy, (według sugestii dyspozytora) gdzieś po 3 seriach Wojtek zaczął dawać znaki życia, pierwsze pojedyncze kaszlnięcia, by po chwili płakać na całego, w tym