Wskaż przedmiot/usługę/czynność do 300zł (może być też darmowa) która poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie w Twoim życiu komfort/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Zanim przejdę do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od prawie roku, regularnie co miesiąc rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które wprowadziłem do swojego życia z tytułowego pytania i z czystym sumieniem mogę je polecić a w komentarzach nawiązujemy dyskusję z której rodzą się kolejne pomysły. W większości przypadków propozycjami są moje autorskie rozwiązania oraz inspiracje spośród setek Waszych komentarzy. Zainteresowanych zapraszam do wymiany poglądów, dzielenia się swoimi sugestiami oraz prześledzenia archiwalnych wpisów pełnych ciekawych pomysłów. Dajcie znać koniecznie jeżeli seria wpisów przydała się do świątecznych inspiracji prezentowych!
Dziś kilka nowych strzałów: 1. Oczyszczacz powietrza - żyję w mieście z bardzo zanieczyszczonym powietrzem więc pluję sobie w brodę jedynie że na tę decyzję zakupową zebrałem się tak późno. Mój wybór padł na Xiaomi przez przystępną cenę, dobry design i możliwość pełnej automatyzacji w apce mobilnej. Koszt 550zl. Konieczna wymiana filtra co pół roku.
@dawid-hopek: Też skomentuje. Lambo to sztuka. Siedziało nad nim grono wielkich mózgów inżynieryjnych i ze względu na jego unikatowość i zespół ludzi pewnie też dlatego tyle kosztuje. Lambo też nie produkt dla mnie, ale szacuneczek się należy dla rozwoju technologicznego.
@SwissDevJobs: o kuraki! dopiero odkryłem was profil! Była by może jakaś robota dla praktykanta albo stażystę w dziedzinie Data Engineer/Science w Szwajcarii?
Drogie Mirki i Mirabelki od pewnego czasu bawię się w #diy i robię mydło oraz od niedawna też świeczki zapachowe. Z racji tego, że po rozdaniu prezentów na święta troszkę mi tego zostało, postanowiłem zrobić świąteczne #rozdajo . Do wygrania to co ja zdjęciu, czyli mydła: - Z kozim mlekiem i miodem - Z olejkiem z drzewa herbacianego - Ze skórką pomarańczy - Ze srebrem koloidalnym Oraz świeczki:
Cześć Mirki, mam do sprzedania kilka tanich, ale dobrych zapachów: 1. ZARA C4SHMER4N 80 ML -> pozostało około 70ml, cena 30zł 2. ZARA BERGAMOT & LAVENDER 80 ML -> prawie pełne, bez kilku psików testowych, cena 15zł 3. ZARA BLACK PEPPER & CEDARWOOD 80 ML -> pozostało koło 70ml, cena 15zł 4. ADNAN B. AMBRE NOIR 100 ML -> pozostało około 95ml, cena 80zł
Uważajcie na zara bergamot & lavender. Jest to zapach mocno wyschniętej i przeleżałej lawendy można powiedzieć, że czuć w niej nutę suchego siana z stodoły. Nie mówię, że to zły zapach, ale nie wszystkim może podejść taki zapach siana. Plus bergamotka dodaje kwaskowego zapachu. Ogólnie używam go do odświeżenia powietrza w mieszkaniu. Na ciało nie ma sensu tego używać. Trwałość na moim ciele to nie całe 30 minut. A no i moja
@Siara_blyat: Jak zmogłeś się z pisaniem pracy? W sensie jak miałeś chwile słabości z pisaniem(że nie chce Ci się pisać), co Cię zmotywowało żeby dokończyć napisanie jej?
Chcecie kupić ojcu jakieś perfumy na świąteczny prezent ale nie wiecie jakie? nie chcecie go postarzać ale jednocześnie boicie się żeby nie pachniał jak 20 letni Alvaro? Zamawiajcie Tsara. Klasyk, który powinien być znany każdemu interesującemu się perfumami. Zapach, który jak wychodził w 1989 roku nie należał do nowoczesnych perfum i pewnie nie wróżono mu tak dużego sukcesu. Z biegiem lat stał się jednak ikoną i obok Yves Saint Laurent Jazz jest to mistrz w swojej dziedzinie. Są to bardzo męskie perfumy pachnące niesamowicie naturalnie, gdzie kolor buteleczki idealnie oddaje ich klimat. Męskość, naturalność, elementy korzenne, ziemiste, drzewne, trochę wilgotne. Głównie jednak Tsar pachnie właśnie zielenią, mamy tam wetywerie, cedr, sosne, owoce jałowca, zielone przyprawy takie jak estragon, kolendra czy rozmaryn. Do tego jest bergamotka jako przedstawiciel cytrusów, drzewo sandałowe i cala lista innych nut, które bardzo ciężko jest rozpoznać w aromacie Tsara. Z początku mojej przygody stawiałem na nie jesienią i zimą lecz w tym roku postanowiłem sprawdzić je w lecie i wyszło nie gorzej. Deszczowy, letni dzień okazał się tak samo dobry jak ulewny, jesienny, chłodny wieczór. Bardzo aromatyczne i świeże perfumy, które mają też zaletę w postaci bycia uniwersalnym zapachem nadającym się na noszenie całoroczne i do każdej okazji. Do tego bardziej niż przyzwoita cena i wychodzi nam na to, że mamy do czynienia z bardzo dobrym zapachem. Parametry ma dobre, projekcja przy większej ilości strzałów daje radę w największe upały a trwałość na skórze jest w stylu lat 80tych czyli bez większych problemów osiąga pułap 10h. Jedyne co tak naprawdę może odstraszyć od użytkowania Tsara to jego klimat. 1989 rok był dawno temu i o ile niektóre zapachy nie starzeją się z wiekiem tak Tsar jest tak trochę pośrodku. Niby nie jest starym dziadem jak Quorum Puiga, ale czuć, że jest z trochę innej epoki i dość zabawnie wyglądałby na 20 latku. Tak
Zanim przejdę do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od prawie roku, regularnie co miesiąc rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które wprowadziłem do swojego życia z tytułowego pytania i z czystym sumieniem mogę je polecić a w komentarzach nawiązujemy dyskusję z której rodzą się kolejne pomysły. W większości przypadków propozycjami są moje autorskie rozwiązania oraz inspiracje spośród setek Waszych komentarzy. Zainteresowanych zapraszam do wymiany poglądów, dzielenia się swoimi sugestiami oraz prześledzenia archiwalnych wpisów pełnych ciekawych pomysłów. Dajcie znać koniecznie jeżeli seria wpisów przydała się do świątecznych inspiracji prezentowych!
Dziś kilka nowych strzałów:
1. Oczyszczacz powietrza - żyję w mieście z bardzo zanieczyszczonym powietrzem więc pluję sobie w brodę jedynie że na tę decyzję zakupową zebrałem się tak późno. Mój wybór padł na Xiaomi przez przystępną cenę, dobry design i możliwość pełnej automatyzacji w apce mobilnej. Koszt 550zl. Konieczna wymiana filtra co pół roku.