Włączyłem mecz po ciężkim dniu pracy. Pięć minut z Borkiem i mam dosyć. Mundialu, obiadu, przyszłych Świąt Bożego Narodzenia. Dlaczego ten człowiek, tak musi p-------ć? Czy jemu płacą od słowa? Przełączyłem na Chorowacki komentarz i mecz od razu inaczej wgląda. Nawet gra jest jakby bardziej płynna. Coś tam sobie chłopak komentuje. Bez wymuszonej podniety, czasami zrobi pauzę na kilka sekund, można nawet posłuchać trybun. Istna magia (⌐ ͡■ ͜ʖ

panmimoskok








































