Jutro jadę poprosić przyszłych teściów o rękę mojej dziewczyny. Mega się stresuję. Teściowie są super, mam z nimi bardzo dobry kontakt, chcę ich poinformować o swoich najbliższych planach.
Moja luba kiedyś mówiła mi, że chciałaby żeby to tak wyglądało.
@Coglin: Wiem że piszesz że różowa tak sobie wymarzyła, ale ja osobiście nie byłabym zadowolona z tego że mój partner pyta się moich rodziców o rękę ich córki. Niby tak się przyjęło, i taka jest tradycja, ale kurde z jakiej paki to rodzice są wcześniej konsultowani niż partnerka?
Oczywiście życzę żeby wszystko ułożyło się po myśli, tak tylko swoje dwa grosze dorzucam (ʘ‿ʘ)
@Okoproroka: Poczytałem w internetach i jestem trochę w szoku bo wiele osób ma takie samo zdanie jak Ty. W naszym przypadku co prawda zaręczyny to formalność i wiem jaka będzie odpowiedź na to "magiczne pytanie" i nie spodziewam się innej. Jutrzejsza wizyta u rodziców mojej lubej to może nie "proszenie o rękę córki" tylko bardziej informacja o moich planach i przy okazji zaproszenie na wspólny obiad - niespodziankę (o którym
@Coglin: bokserki z HM (skład 95% bawełna 5% elastan), najlepiej takie z dopiskiem Pima Cotton. Możesz szukać na allegro, zawsze to trochę taniej. A teraz zamawiałem z Aliexpress i też bardzo spoko ( ͡°͜ʖ͡°)
Jedna z najlepszych bajek jakie przyszło mi oglądać w dzieciństwie. Dużo inteligentnego humoru, sytuacje z którymi sam się mogłem utożsamiać, tata Ludwiczka I oczywiście historyczne hasło "Koty liżą masło!"
Mirki. Z racji, że się powoli dorabiam pierwszych "poważniejszych" pieniędzy to powoli myślę nad kupnem #auto. Budżet który jestem w stanie zorganizować: 15tys max. Głównie chodzi mi o jazdę po mieście, od czasu do czasu dojazd do miasta rodzinnego, 100km w dwie strony. W miarę mały silnik mi przeszkadzać nie będzie, niezawodność i łatwy/tani dostęp do części obowiązkowy. Z tego co doczytałem to benzyna w takich przypadkach jak mój wychodzi taniej?
jedyne co, to jednostka multimedialna do wymiany na coś z androidem, albo co tam wolisz, bo w tamtych latach nawet o bt ciężko było, zeby sobie spotify ogarnąć.
Jutro jadę poprosić przyszłych teściów o rękę mojej dziewczyny. Mega się stresuję.
Teściowie są super, mam z nimi bardzo dobry kontakt, chcę ich poinformować o swoich najbliższych planach.
Moja luba kiedyś mówiła mi, że chciałaby żeby to tak wyglądało.
Oczywiście życzę żeby wszystko ułożyło się po myśli, tak tylko swoje dwa grosze dorzucam (ʘ‿ʘ)
Poczytałem w internetach i jestem trochę w szoku bo wiele osób ma takie samo zdanie jak Ty.
W naszym przypadku co prawda zaręczyny to formalność i wiem jaka będzie odpowiedź na to "magiczne pytanie" i nie spodziewam się innej.
Jutrzejsza wizyta u rodziców mojej lubej to może nie "proszenie o rękę córki" tylko bardziej informacja o moich planach i przy okazji zaproszenie na wspólny obiad - niespodziankę (o którym