Już trochę ze sobą jesteśmy.
Mechanizm się ułożył i wydłużyła się rezerwa chodu. A same odchyłki już tak się nie różnią w zależności od tego czy jest noszony czy leżakuje po nocach. To był dobry wybór, wciąż cieszy oko. Zostanie ze mną.
Teraz po głowie chodzi mi klasyczny żółw SRP777 a ostatnio natknąłem się na nowego Orienta Kamasu, który wywołał















źródło: comment_ADLMZFGMQEYyPvHdflluXvVjzSYE35Mz.jpg
Pobierz