Zawsze po dużych zmianach na tym portalu sądziłem, że wykopki histeryzują i wcale zmiany nie były takie złe. Ale to coś co zaprezentowało dzisiaj pierwszy raz spowodowało, że po prostu odechciało mi się czytać cokolwiek na Mirko i chyba przerzuce się na X (dawniej Twitter).
Przecież to jest jakiś poroniony pomysł z tymi komentarzami i całą kwintesencją Mirko były często właśnie dyskusje i riposty pod głównym wpisem. Teraz jak ktoś napisze jakiś
Przecież to jest jakiś poroniony pomysł z tymi komentarzami i całą kwintesencją Mirko były często właśnie dyskusje i riposty pod głównym wpisem. Teraz jak ktoś napisze jakiś














Można wyczytać między wierszami, że produkcja i tak oszczędziła mocno Patryka. Nie widzieliśmy w odcinach nic, co pozwalałoby Wiktorowi powiedzieć o nim że cierpi na "delulu". W podobnym tonie raz Michał rozmawiał z Karoliną o nim, ale też nie widzieliśmy nigdy rozmowy Michała z nim.