powoli nudzi mnie taka monotonnia, tylko akurat malo czasu zajmuje przygotowanie i na 3-5 dni do przodu robię obiady w godzinę.
@N4lesnik: To od sebie polecam jeszcze kanał Policzona Szama na yt, chłop robi przepisy na kilka dni z dobrymi makrosami i bez wydziwiania a bardzo dobre i łatwe w przyrządzeniu
Tak wczoraj pod jednym z wpisów dotyczącym piractwa pojawiły się tradycyjnie głosy takie, że "piractwo to nie kradzież. Przecież nikt nie traci na tym swojej kopii.". I wszystko fajnie, wszystko pięknie. Ale człowieka aż świerzbi, żeby zapytać (co też uczyniłem, ale odpowiedzi się nie doczekałem):
No dobra. Czyli jeżeli masz żonę i tę żonę obraca Ci sąsiad, kolega i pół osiedla to wszystko jest w porządku? Ty nadal masz żonę - w końcu
@DziadLab: Chciałeś zabłysnąć to się trzeba było brokatem obsypać bo ten twój przykład to jest idiotyczny do kwadratu XDD I wciąż, piractwo to nie kradzież bo wydawcy na nim nie tracą pieniędzy, tracą tylko potencjalny zysk bo większość z tych osób, które spiraci gry by nie kupiła tak czy siak
Czekaj, zerknę na konto bankowe. Ufff. Na szczęście chociaż tam mam wystarczające dowody, że jednak potrafię to robić całkiem nieźle :)
@DziadLab: Boże ale ty się chłopie musisz dowartościowywać XDDD
A jaką stratę Ty ponosisz jak ktoś wychędoży Ci żonę? :)
Ile razy ci trzeba tłumaczyć jedno i to samo? To jest debilne porównanie bo żona jest jedna a kopii gry wiele - jakbyś sklonował komuś żonę i ją posuwał
Więc jak korzystasz z dzieła i nie płacisz = okradasz twórcę z należnych mu zysków
@slawek887: XDDDD Jak można kogoś okraść z czegoś, czego nie zyskał? Piękny fikołek teraz sam zrobiłeś. Jeśli ja spiracę grę od twórcy to twórca po prostu się na mnie nie wzbogaci ale jednocześnie nic nie straci bo ja tej gry i tak bym nie kupił. i nikt nie twierdzi, że to jest moralnie ok, sam
czyli nie ma nic złego w tym, że jedna osoba kupi daną grę na GoGu i udostępni tę grę tysiącu kolegom w internecie?
@MamCieNaHita: Taka jest idea GoGa, żeby gry nie miały DRMów, do tego sami pozwalają pobierać instalator do danej gry - więc wytłumacz, co w tym "złego"?
@slawek887: W jaki sposób twórca stracił pieniądze, których i tak by ode mnie nie dostał? Czego mu ubyło jeśli ja zrobiłem kopię gry? Brak zysku to nie jest strata.
A twórca gry stracił czas, licencje na swoje narzędzia i wynagrodzenie programistów, za które zapłacił przed
Jeżeli korzystasz z gry, to już w tym momencie kasa się twórcy należy.
@slawek887: No tak, należy się prawnie, przecież tego nie neguję - ale jeśli jej nie dostanie to mu z konta magicznie nie ubędzie pieniędzy więc w ten sposób nie traci. O to mi chodzi. W ten sposób patrząc, nie jest to kradzież taka jak w przypadku gdy ukradnę coś ze sklepu i właściciel traci bo musi z własnej
Naprawdę chcesz komuś wmawiać, że jak masz piracką grę, pograsz, przejdziesz, to potem ją kupujesz, żeby sobie stała? No zlituj się ( ͡°͜ʖ͡°)
@slawek887: Na niesamowitego kretyna i ignoranta w tym momencie wychodzisz. Tak. Wiele z gier, które przeszedłem, później kupiłem bo tak mi się spodobały, że wiem, że zagram w nie jeszcze raz i chcę mieć do nich achievmenty + warsztat Steam +
Moi drodzy, kto z Was rozpoznaje tę laskę? 🤔 Ostatnio robi się wokół niej spory szum w internecie – szczególnie w kontekście jej strony i tego, czym się zajmuje.
💥 Postać dość kontrowersyjna, jedni ją krytykują, inni bronią z całych sił. Macie swoje zdanie? Kojarzycie temat?
Mirki pomóżcie mi rozsądzić czy laska chce mnie zrobić w bambuko. Otóż od około 3 miesięcy spotykam się intensywnie z #rozowypasek lvl 27 z #tinder. WIdujemy się prawie co 2 dni i każdy weekend i często w tygodniu śpi u mnie, bo mam większe mieszkanie, mieszkam o wiele bliżej jej pracy niż ona. Wczoraj wieczorem wpadła na netflix & dociskanie jej głowy do mojego brzucha, po całej
kto normalny wpada na pomysł żeby laska która może być tymczasowa płaciła mu kredyt
@Linnior88: A czym się różni płacenie za kredyt od płacenia czynszu za mieszkanie w jej przypadku? Tu wyda pieniądze i tam też - jak nie wyjdzie to tak czy siak by te pieniądze musiała wydać a jakby mu się dołożyła do kredytu to straciłaby nawet mniej, przecież dla niej to jest zajebisty deal bo wychodzi na
@Lujdziarski: No to może przypilnuj żeby tak nie robił xd