Straż miejska w Krakowie Wezwanie do usunięcia menela z klatki. Panowie strażacy miejscy przyjeżdżają po 20 minutach. Całkiem nieźle. Znajdują pana menela na schodach. Menel współpracuje, puszczają go schodami na dół sami jadą windą (10 piętro). Sprawa załatwiona Siadam pochwalić ich na mirko a tu słyszę windę podjeżdżająca na moje piętro. Okazało się że pan menel zgubił się po drodze na dół i nie przyszedł do dzielnych strażaków na dół. Teraz muszą
@Heady1991: Miałeś kiedyś takiego? Bo ja tak. Śmierdzący i pijany wrak człowieka, smród niewyobrazalny, oddawanie moczu na schodach i do doniczek z kwiatkami pomiędzy piętrami, ciagle porozbijane butelki. Straż miejska rozkładała ręce, za to miałam jakiegoś mało strachliwego sąsiada, który wziął sprawę w swoje ręce i problem ‚zniknal’. To nie biedny człowiek, który chce się ogrzać, a zapijaczony menel.
Mirabelko! Odezwij się! Proszę! Wczoraj spotkałem Cię w Biedronce. W kolejce do kasy czytałaś Mirko , ja stałem 2 osoby za Tobą. Miałaś piękne kruczoczarne, lekko falujące włosy sięgające za łopatki. Delikatny makijaż podkreślający Twoją zjawiskową urodę. Ubrana byłaś w jasno szary taliowany, płaszczyk, spódnice tuż przed kolano oraz dopasowane kozaczki. Na oko miałaś ok 28-30 lat. Przez większość zakupów łaziłem za Tobą i starałem się zwrócić na siebie Twoją uwagę. Nawet
Któryś grzyb tam bazgrolił ostatnio, że warto pocierpieć chwile jeśli życie było w miarę szczęśliwe. Polecam obejrzeć cały materiał "Dagestan Beheading Massacre (Tukhchar)" (nie mogę wkleić linku, vikop), ale dobry przykład jest od 10:35. To jest właśnie ta "korona stworzenia". Nie dość że ludzie ciągle jedzą, replikują, srają od tysięcy lat w międzyczasie się wybijając i do niczego to nie prowadzi, to jeszcze myślą, że to coś nad zwyczaj wyższego niż zwierzęta
Ludzie, którzy twierdzą, że cierpienie ma sens powinno się zamykać w psychiatryku i leczyć prądem.
Lepsi są ci którzy twierdzą, że cierpienia nie ma xD (tak trafiali się tacy) chociażby wczoraj taki element się tutaj zjawił. Podobno idzie przeżyć życie bez cierpienia (kij z tym, że pierwsze co robimy po opuszczeniu macicy to krzyk i płacz).
Ja to proszę pana mam bardzo prostą metodę zakładania spółki w Polsce. Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Od razu loguje się na EKRS, tworzę w systemie umowę spółki, kilka załączników... - Wszystko w systemie? - Oświadczenie o tym, że nie jestem cudzoziemcem, adresy członków zarządu i udziałowców muszę dodać spoza systemu, bo zmienili prawo a systemu nie dostosowali. - Aaaa, fakt. - Zajmuje mi to z godzinę. Robię przelew do sądu i
#anonimowemirkowyznania Mirki, To nie żart. Sprzedałem odziedziczone mieszkanie za 650k i wkładam to w bitcoina. Wychodzę z założenia, że jak stracę to trudno i obkuwam jaja stalą. Doszedłem do wniosku, że żyje się raz. Milionerem raczej nie zostanę, żyję na średnim poziomie a czasy sa takie, że ciężko się dorobić. Zamiast męczyć się do końca życia, zaryzykuję. Zostawiam sobie 100k na wynajem mieszkania na kilka lat. Zamierzam ulokować tam kapitał do
@AnonimoweMirkoWyznania: lokowanie całego kapitału inwestycyjnego w jedną tylko rzecz, do tego bez pewnej przyszłości to totalne abstrakcyjne ryzyko. Absolutnie każdy doradca finansowy ci to powie. Ale twój hajs. Jak to mówią, łatwo przyszło, łatwo poszło. Oby tylko w razie wtopy nie zabrakło optymizmu i nie skończyło się na sznurze, bo takie sytuacje sie niestety zdarzają.
Aktualnie jestem na redukcji, a od zawsze miałem smykałkę do wymyślania swoich własnych dań, pytanie do Was, czy chcielibyście jakieś moje autorskie przepisy na syte i proste dania bez zbędnego wydziwiania, a których wartość kaloryczna jest śmiesznie mała? Stosuję dużo zamienników, np zamiast śmietany robię na jogurcie greckim, a że sam nie lubię udziwnionych potraw typu awokado z mięsem z jagnięciny i klopsami tybetańskimi, to kombinuje na prosty sposób a do tego
Wezwanie do usunięcia menela z klatki. Panowie strażacy miejscy przyjeżdżają po 20 minutach. Całkiem nieźle. Znajdują pana menela na schodach. Menel współpracuje, puszczają go schodami na dół sami jadą windą (10 piętro). Sprawa załatwiona
Siadam pochwalić ich na mirko a tu słyszę windę podjeżdżająca na moje piętro. Okazało się że pan menel zgubił się po drodze na dół i nie przyszedł do dzielnych strażaków na dół. Teraz muszą
To nie biedny człowiek, który chce się ogrzać, a zapijaczony menel.