#anonimowemirkowyznania Gdzie (poza internetem oczywiście) poznać gościa, który ma bardzo małe lub nie ma wcale doświadczenia z różowymi? Sama też sobie kompletnie nie radzę, jeśli chodzi o sprawy damsko - męskie i fajnie byłoby poznać kogoś podobnego do mnie. Typ macho, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki, a który chyba przez moją nieporadność trochę przyciągam, mnie nie interesuje, ale nie wiem w jaki sposób poznać kogoś takiego jak ja. Gdzie takie
@AnonimoweMirkoWyznania Uwaga, to jest zarzutka. 90% wykopu jest taka jak w tym opisie. Jak jest się różowym, to "hej, co tam" na pw załatwia sprawę. (połknąłem)
@AnonimoweMirkoWyznania: Dużo zależy od rodziny. Ja w tym miesiącu mam wesele, na które wybieram się sam i czuję, że będzie fajnie (lubię tę rodzinę). Mam też drugie zaproszenie od dalszego kuzyna. Wesele za dwa miechy i wiem, że w tym przypadku lepiej nie iść wcale niż iść samemu (przy tej rodzinie raczej nigdy nie czułem się szczególnie komfortowo i zwykle miałem poczucie, że traktują innych z góry). Jeśli znasz i
@Tiestowiron: Inicjatywa nie najgorsza, ale metody fatalne. Przecież na tinderach jest multum stulejarzy, którzy próbują wyjść z przegrywu. A wy chcecie im robić jeszcze pod górkę.
Xeno – najmniejsza mierzalna jednostka relacji międzyludzkiej. Wymieniana jest na ogół między osobami całkowicie obcymi. Przyjmuje postać, przykładowo, błysku flirtu w oku, kiwnięcia ze zrozumieniem, albo wspólnego uśmiechu nad jakimś zrządzeniem losu. Te momenty są zupełnie nieprzewidywalne i mijają szybciej niż trwały, ale są ważnym pokarmem emocjonalnym, który łagodzi naszą samotność.
Czołem Mirki, Chyba wielu zgodzi się ze mną, że jedną z najważaniejszych rzeczy w życiu jest realiacja marzeń. Doszedłem do wniosku, że nie jestem ani zbyt ułomny, ani zbyt głupi aby po nie sięgnąć. Jestem zbyt stary (28lvl) żeby się bać, czy użalać nad sobą. Jak wielu żołnierzy tagu #tfwnogf śnię o darmowych dziewczynach.
@JetFuelCantHurtNonexistentBeings: Skąd wiesz, że nie chodzę :D. Uznałem, że czas przejść na wyższy poziom. Chciałbym doprowadzić do sytuacji, w której dziewczyna też by mnie chciała (chociaż trochę ;)).
@Kwiro: Od czegoś trzeba zacząć. Finalnie chcę wejść na poziom, w którym będę w stanie wyrywać trzeźwe dziewczyny ;). I zupełnie nie rozumiem skąd pomysł z kryptogejem.
@Sheta: No tak, ale spotykając się z tymi tinderowymi pannami zauważyłem jedną wspólną cechę: każda ma za sobą długoletni związek. A ja? Nawet jeśli z którąś z nich udałoby mi się zdziałać coś więcej, to nie mógł bym znieść myśli, że ona ma znacznie większe doświadczenie w temacie. Jeśli uda mi się zdobyć kilka/kilkanaście jednorazowych dziewczyn, to w moich oczach będę mniej więcej na równi z panną, która ma na
@erysipelothrix: Kiedyś marzyłem. Teraz chcę nabyć umiejętność wyrywania dziewczyn na jedną noc (to podobno taaaakie proste, jak niektórzy internetowi (i nie tylko) specjaliści twierdzą). Na pewno nie jestem na etapie szukania żony (wątpię czy kiedykolwiek chciałbym takową mieć).
@Leniek: Do normika to mi daleko. Jednak jak by nie patrzeć jestem szczupły, w miarę wysportowany. Ubieram się też nie najgorzej. Najtrudniejszy element to rozmowa, która do czegoś prowadzi.
@rskkk: No tak, jak ja osmielam sie miec marzenie aby podobac sie dziewczynom. wut? Przeciez nie zamierzam zmuszac kogokolwiek do czegokolwiek. Zabierac sie za nieprzytomne dziewczyny tez nie. Czasem na mirko czytam posty osob, ktore twierdza, ze zdobycie dziewczyny na jedna noc to dla nich zaden problem. Jesli odbywa sie to inaczej niz opisalem, to jak?
@rskkk Jako stary stulejarz jestem otwarty i na bycie w zwiazku i na chwilowe przygody :) (zeby nie bylo - jesli trafiloby mi sie to pierwsze, to nie wyobrazam sobie zdradzania/oszukiwania kogos).
Ja p------e, w tej warszawie to naprawdę na łeb ludziom siada.... Idę do toalety na dworcu place 2,50 żeby się wysrac, siedzę może z 3mim na tronie i przylatuje babcia klozetowa, wali mi pięścią w drzwi i wrzeszczy, że mam się wynosić bo za długo siedzę a jak chcę odpoczywać to do Mariota. (ʘ‿ʘ) #j--------e #warszawa #cebulaki
@AnonimoweMirkoWyznania Co za brak zrozumienia u komentujących. Ja Tobie powiem, że dobrze zrobiłeś. Zauważyłem, że przez kilka/kilkanaście dni po takiej wizycie czuje sié bardzo pozytywnie i znacznie łatwiej przychodzi mi nawiązywanie znajomości z dziewczynami z portali randkowych.
Gdzie (poza internetem oczywiście) poznać gościa, który ma bardzo małe lub nie ma wcale doświadczenia z różowymi? Sama też sobie kompletnie nie radzę, jeśli chodzi o sprawy damsko - męskie i fajnie byłoby poznać kogoś podobnego do mnie. Typ macho, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki, a który chyba przez moją nieporadność trochę przyciągam, mnie nie interesuje, ale nie wiem w jaki sposób poznać kogoś takiego jak ja. Gdzie takie