#f1 Gdyby w RedBullu jeździli Perez i Lawson, to bolid byłby uważany za największą taczkę w historii RedBulla i 8-9 zespół w stawce, a Max, który by z niego uciekł nazywany byłby farciarzem stulecia. Niestety w RedBullu jeździ Max i ludzie robią z bolidu jakąś nieokiełznaną bestię, która czasem jest nawet 2 bolidem w stawce, a w najgorszym przypadku 4, ale zapanować może nad nią tylko jedna osoba xD

RobieZdrowaZupke

















