Z nowego vloga Grubego nie dowiadujemy się nic, poza informacjami rzucanymi między wierszami. Po pierwsze, jeżeli faktycznie był na dołku, to nie było to dla niego żadną nauczką, jego ego, aż się wylewa z monitora, dalej jest butny i zapatrzony w siebie i nadal kłamie. Daniel popełnia jeden podstawowy błąd, mianowicie myśli, że sam w sobie jest wartościowy i wydaje mu się, że brak dymów będzie mógł nadrabiać swoją osobą.
Obiecuje, że
Obiecuje, że


























#burze