@Blooser: to wiele zależy od tego, jakie to są pliki. Arch się trzyma tego schematu. I tak binarki powinny lądować w /usr/bin, biblioteki w /usr/lib, nagłówki w /usr/include, współdzielone pierdoły (ikonki, fonty itd.) w /usr/share, dokumentacja w /usr/share/doc, domyślna konfiguracja w /usr/share/factory/etc (i być skopiowana do /etc, skąd ją program powinien czytać — ale jeśli to, co paczkujesz, robi inaczej, to i to zrób
@Alex_Krycek: /usr/local jest dla programów skompilowanych przez administratora dla wszystkich użytkowników, poza kontrolą managera pakietów. Blooser natomiast tworzy swój pakiet, więc jego to nie dotyczy.
Jaki jest według was najlepszy hosting www, który byście polecili, nie chciał bym się spotkać z ekstremalnym januszostwem typu nazwa.pl. Generalnie zamiar jest taki, aby ze strony pobierać głównie pliki, co by było najwygodniejsze?
@Blooser: Wydaje mi się, że pokazywanie niektórym teistom tego, że można żyć i być szczęśliwym i sukcesywnym dokładnie tak samo jak oni, albo i bardziej, to dla nich czasem jak splunięcie w twarz.
Tworzę PKGBUILDA i rozważam, gdzie umieścić wszystkie potrzebne pliki, w ~, /usr, albo /usr/local. Ktoś ma z tym doświadczenie?
#archlinux #linux
I tak binarki powinny lądować w
/usr/bin, biblioteki w/usr/lib, nagłówki w/usr/include, współdzielone pierdoły (ikonki, fonty itd.) w/usr/share, dokumentacja w/usr/share/doc, domyślna konfiguracja w/usr/share/factory/etc(i być skopiowana do/etc, skąd ją program powinien czytać — ale jeśli to, co paczkujesz, robi inaczej, to i to zrób/usr/localjest dla programów skompilowanych przez administratora dla wszystkich użytkowników, poza kontrolą managera pakietów. Blooser natomiast tworzy swój pakiet, więc jego to nie dotyczy.