Takie puchate naleśniki a'la pancakes wychodzą dzięki zmiksowaniu osobno białka i żółtka, następnie delikatnemu połączeniu ich razem z mąką i jogurtem, cukrem pudrem, szczyptą soli. Patelnia na średnim ogniu, minimalna ilość tłuszczu, praktycznie tylko lekko wysmarowana masłem.
Czeka mnie długa podróż pociągiem bez przesiadek, bardzo by mi pomogło gdybym mógł sobie w tym czasie zapalić trochę zioła podczas podróży. Mam receptę, mam waporyzator więc nie będzie czuć smrodem palenia. Czy jakbym podszedł do konduktora lub innej osoby w pociągu, powiedział co i jak to myślicie że pozwolili by mi zapalić ziółko? Oczywiście nie waporyzowałbym w przedziale z innymi ludźmi. Ktoś miał podobną sytuację? #medycznamarihuana #pociagi
@proxd: paliłem wielokrotnie w ten właśnie sposób, po prostu szedłem gdzieś na koniec pociągu gdzie otwierałem sobie okno, lub jak wagony byly stare to zwyczajowo do kibelka Generalnie nie przejmuj się tym zbytnio, jak nie odpalasz odrazu 3 wapów to tego dymu jest zwyczajnie mało, plus słabo śmierdzi
nie mam bladego pojęcia o zegarkach sam mam prosty kwarcowy który ledwo umiem nastawić ale jakoś czasami lubię obejrzeć tego gościa do jedzenia zupki chińskiej takie to spokojne nudne i chłop jest pasjonatem idealne
@vieniasn: w-------z mnie fest ale mam wrażenie że jak Cię wrzucę na czarną to jakbym zabił część samego siebie, plus ten smutny jak zagrzybiona *izda wykop byłby jeszcze smutniejszy Ale chyba i tak to zrobię, gdyż każdego dnia trochę umieramy
Jestem zdania, że tego typu plakaty powinny wisieć w miastach, na przystankach, tablicach informacyjnych itd. Powinniśmy jako tag zacząć dystrybuować je ludziom dobrej woli ( ͡°͜ʖ͡°) Pani minister Pełczyńska natomiast powinna mieć szeroko zakrojoną manifestację mandatu społecznego, żeby dać innym politykom dowód, że sprzeciw przeciwko mafii będzie nagrodzony poparciem. #nieruchomosci
@KontrproduktywnyAnalityk: to jest w ogóle dokładnie ta sama sytuacja jak z rosją xd Jakiś dziwny syndrom sztokholmski trapi polaków, syndrom uwidatniający się na wielu płaszczyznach
Mocno uogólniasz, nie bierzesz chociażby pod uwagę możliwości rozwoju jaki oferuje taka praca, nawet jeśli z takimi ludźmi czy odwrotnie co do pracy biurowej. Pracuję jako stolarz już któryś rok, mam też doświadczenie w dekarstwie czy przy betonie lub zbrojeniach i przez ten czasu bardzo dużo we mnie zostało z tego co robię, choć nie ukrywam że pewnie jestem dosyć sporym wyjątkiem w tym wszystkim bo czytam, ćwiczę rysuję i kilka innych
Ale trzeba przyznać, że dobrze się to wpisuje w charakter Francji - Francuzi zawsze byli dumni z wszelkich rewolucji kulturowych, które wprowadzali. Nie mogło więc zabraknąć tego typu "artyzmu".
Ale też zawsze byli wyrachowani - chrześcijanie to wdzięczny obiekt do walenia. W islam by się już nie odważyli. Wszyscy dobrze wiemy z jakich powodów.
Jest to więc takie trochę kozaczenie do słabszego, który nie odda, co uważam za słabe.
Właśnie zadałem pytanie do UOKIK odnośnie terminologii używanej przez serwisy wypożyczające gry na licencji na czas nieokreślony (steam). Mianowicie czy w przypadku gdy nie jesteśmy faktycznym właścicielem licencji na daną kopię to czy sklep ma prawo wykorzystywać taką terminologię (zakup, sprzedaż, kupno). Ostatnio czytałem artykuł gdzie steam jawnie potwierdził że konto i licencje nie podlegają dziedziczeniu, co według mnie jest sprzeczne z terminem zakup, ponieważ zakup wiąże się z prawem do posiadania,
Patelnia na średnim ogniu, minimalna ilość tłuszczu, praktycznie tylko lekko wysmarowana masłem.
#gotujzwykopem #arinkaofood
źródło: 20250604_165945
Pobierz