@NewEpisode: Pamiętam jak kiedyś na jednym bielskim fanpejdżu zadali pytanie "Co zrobić z kominami elektrociepłowni, zamiast ich wyburzenia" i najwięcej lajków zebrał komentarz "Rozciągnąć gumę, zrobić gigantyczną procę i strzelać głazami w szyitów" ( ͡°͜ʖ͡°)
@Whiteman991: w moim odczuciu korporacja powinna dbać o opinię i takie trupy wykluczać z obiegu. A to że inni też takimi jeżdżą - to fakt - tylko oni nie mają licencji na przewóz osób, co stawia ich niejako na świeczniku i zobowiązuje do dbania o stan techniczny pojazdu
Dzisiaj rzuciłem wypowiedzenie w januszexpol bo ileż można. Mamy w firmie jedną taką podkaszarke w której poszła sprężyna i tylko ja wiem jak ja uruchomić od sznurka. Zobaczymy jak sobie poradzą od poniedziałku beze mnie
Mam 30+ lat, brak dzieci, duże dochody, do których doszedłem własną pracą. Mimo to, widzę realny wzrost cen wszystkich produktów w sklepach, wzrost usług (fryzjer, dentysta), rachunków. Nie pobieram żadnych socjali, bo one dla mnie nie istnieją. Za to jestem dymany podatkami, galopującym ZUSem (1 osobowa DG), obowiązkami, nakazami, czasem karami. Co jakiś czas ktoś z polityków straszy 30x ZUS, końcem ryczałtu, końcem liniówki, testami przedsiębiorcy. Z dnia na dzień, wyrabiam w
@prohackuser: Mam co prawda dzieci, ale za partie, która dojdzie do władzy i ten syf ocjalny uwali jestem w stanie zrezygnować z 500+ a nawet oddać wszystko co pobrałem
Z dnia na dzień, wyrabiam w sobie niechęć, a czasem nienawiść do rodzin wielodzietnych,
@prohackuser: I to jest podstawowy blad, nie tylko twoj ale i chyba calego narodu. Zamiast kierowac nienawosc do ludzi ktorzy tym steruja, ty kierujesz nienawisc do ludzi, ktorzy nie maja z tym nic wspolnego. To jest chyba spadek po kolonializmie imperium sowieckiego o 'nieomylnosci wladzy' no bo skad indziej?
@BenzoesanSodu: Ta, taż tak mam, zwłaszcza jak jeden z sąsiadów parkuje. Stary cap, który przez ostatnie 10 lat ani razu nie potrafił zaparkować prosto. Jak widzę, że jest wolne miejsce koło niego to wolę pojechać, zaparkować kawałek dalej.
Jakiś czas temu byłam w Paryżu. Byłam z dwójką znajomych, z czego jeden koniecznie chciał wejść do sklepu z zegarkami w cenie od 100 000 euro wzwyż. W drzwiach ochroniarz, drzwi otwierane kluczem - miejsce dla wyjątkowo bogatych osób. Popukałam się w czoło - ja nie wchodzę, nie ma szans, nie wpuszczą mnie. Dałam się jednak przekonać - o dziwo, ochroniarz otworzył drzwi i nas wpuścił. Czułam się bardzo nieswojo czując na sobie wzrok sprzedawców -
@pozzytywka: jezu jak ja nie lubię wchodzić gdzieś bez zamiaru kupienia. Zawsze mam poczucie, że kogoś wyzyskuję i okłamuję. Jak kupowałem auto i miałem już wybrany model to chciałem jeszcze zrobić rundkę po salonach i zobaczyć wyższe modele, na które mnie oczywiście nie stać. Zawsze pierwsze co robiłem gdy ktokolwiek do mnie podchodził to uprzedzałem, że auto mam wybrane i z czystej ciekawości chciałem zobaczyć co oferują najwyższe modele. Co
źródło: comment_TlvEwtxhACAzxL6olMgBmp19ctYZhXnU.jpg
Pobierzźródło: comment_any91o9ZMCvAvqm5OtDcAc27JNYytanm.jpg
Pobierz