@karolczacza @KotJarka - wydaje mi się, że conajmniej jeden z nich (Paweł, Patryk) ma wiedzę lub może bardziej przypuszczenia na temat tego co mogło się stać. Na przykład wie na kogo mogła się natknąć Iwona na tym odcinku przed domem i dlaczego to mogło się źle skończyć. Oboje mataczyli i wykonywali dziwne ruchy (Partyk nie spał, bo wykonywał setki połączeń, a Paweł od razu szukał od rana, wszedł do domu
@Beta02: nawet Podolski z Bilską mówili, że ustalili że to podobno mimo wszystko policjant. Co nie zmienia faktu, że mógł prowokować np. tym że Iwona kontaktowała się tej nocy z Patrykiem. No chyba że pomylił Pawła z Patrykiem, co byłoby sporą wpadką dla policjanta, który zajmował się tą sprawą.
Czy nie sądzicie, że to jest trochę dziwne, że zupełnie ucichła sprawa książki Bilskiej i Podolskiego? Oboje, mniej więcej rok temu, wielokrotnie w mediach zapowiadali, że premiera już blisko, że dzięki książce wypłyną nowe informacje, że niektóre wątki zostaną wyjaśnione (np. koperta z pieniędzmi). I nagle cisza…
Ostatnio znowu wracam do tej sprawy i wydaje mi się, że hipoteza, która zakłada powiązanie zniknięcia Iwony z szeroko rozumianą działalnością Krystka wydaje mi się najbardziej prawdopodobna.
W tej hipotezie jest wiele elementów, które moim zdaniem wyjaśniają fakt tak doskonałego zatarcia wszelkich śladów i ukrycia ciała. Szczególnie powiązania Krystka z policją (również Absztyfikant), oraz ogólnie przestępczy charakter całej operacji łowienia nastolatek (zresztą szeroko zakrojonej). Jeśli jej śmierć miałaby związek z Krystkiem (nie
@thorgoth dokładnie tak ( ͡°͜ʖ͡°) chociaż w przypadku random killera raczej wywiązałaby się jakaś walka. Kiedyś sobie też kminiłem że hipoteza Patryka równie dobrze może tłumaczyć dziwne zachowanie matki i bronienie go oraz słowa typu że wybaczyła już mordercy - ma to sens bo może czuć się współwinna tego że stało się to przez nią bo w końcu to ona kazała im zerwać.
@thorgoth: Na moje wsiadła blisko domu do samochodu Patryka. Doszło do kłótni, poszło za daleko i wydarzył się wypadek. Jak na moje wywieźli ją w miejsce, gdzie w 2010 był zbiornik wodny. To nie jest daleko od jej domu. W tym zbiorniku był w 2010 kanał odpływowy, do którego wpada woda ze zbiornika, a następnie pod ziemią prowadzi do przepompowni, po drodze w takich zbiornikach są kraty. Jeśli ciało tam
Wiele osób pisze tutaj zawiedzionych - nie ma przełomu. Pamiętajcie, że niewiele wiemy o tym jak na prawdę toczy się sprawa, a samo postawienie zarzutów matactwa (które zakładam musi mieć jakiekolwiek podstawy) jest największym przełomem od wielu lat.
Moim zdaniem postawione zarzuty świadczą o tym ze Paweł coś ukrywa i służby są pewnie nieco bliżej udowodnienia tego (choćby częściowo). Moim zdaniem ukrywa dlatego, że się po prostu boi. Przez lata zapewniał sobie
@Beta02:
źródło: 3844d9c7986b159f31ed89bc11a8e36733d756a9fc7b3141e24c53a5f6959bb9
Pobierz