Po czterech dniach wolnego wracam na trasy, chociaż trzeba powiedzieć, że bardzo rozleniwiona ta służba, ale nie ma co narzekać tylko trzeba sie cieszyć. Kieras też bardzo spoko, także powinno być przyjemnie i szybko szczególnie, że najtrudniejsza część już za mną (wstawanie o 4:20 nigdy nie należało do moich mocnych stron i ciągle mam koszmary, że zaśpię do pracy).
Padłem ofiarą perfidnej kradzieży 12 maja 2020 w godzinach 17:30 do 18:30 na parkingu Lidla przy ul. Węglarskiej 4 (obok Lipskiej) w Krakowie z mojego samochodu skradziono Macbooka Pro 13 (Space Gray, 128GB, 8GB Ram) z peknietym w dolnym lewym rogu kawalkiem szyby tuz przy zawiasie. Laptop znajdowal sie w zoltym plecaku z Decathlona. Do tego jeszcze skradziono z plecaka mojej dziewczyny swiezo zakupionego iPada 7 gen 10.2 cale, z pamiecia 128GB
źródło: comment_1595871529fEatxVXN5Tifn7fgFI6n8Q.jpg
Pobierz