Do tej pory grałem w symulatory wyścigów na padzie, ale od kiedy pierwszy raz przejechałem się 500 konnym samochodem po prawdziwym torze, na poważnie zainteresowałem się simracingiem. Dlatego do #playstation 5 dokupiłem kierownicę Thrustmaster t300rs. No i grać się nie da, nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Po wyjściu z łuku kierownica prostuje się tak szybko że przelatuje punkt 0 i wręcz skręca w drugą stronę po czym odbija
Login_login







