Po wygraniu pokapaka z #gusto postanowiłem zrobić ranking/recenzję żelków, które dostałem. Szukając wcześniej opinii, nie znalazłem nic sensownego, więc uznałem, że stworzę własne zestawienie – może komuś się przyda! Skoro gratis, to uczciwa cena – zaczynamy! 😄
Na pierwszy ogień idą: Malinki kolorowe w kolorze naturalnym
Co tu dużo mówić – klasyczne Malinki, ale z naturalnym barwnikiem, dzięki czemu można je wcinać bez obaw o fluorescencyjne palce czy usta. 😅 Osobiście uwielbiam
Na pierwszy ogień idą: Malinki kolorowe w kolorze naturalnym
Co tu dużo mówić – klasyczne Malinki, ale z naturalnym barwnikiem, dzięki czemu można je wcinać bez obaw o fluorescencyjne palce czy usta. 😅 Osobiście uwielbiam














Chciałem się pochwalić paką już rano, bo idealny prezent, m.in. zdrapka z ciekawymi miejscami na mapie Polski oraz brelok z W124, które niedawno zakupiłem, to był miód na moje serce. Ale zbieg wydarzeń mocno się zagęścił… a raczej rozwodnił. Nie sądziłem, że przeżyję historię ze śmiesznego obrazka, który kiedyś mnie rozbawił.
Paczucha przepiękna, ale ja nie o tym. Kojarzycie
źródło: IMG_5368 2
Pobierz