Poproszony o określenie smaku dziecięcego mięsa Toole, stal się jeszcze bardziej wymowny: „Smakuje jak pieczone prosię. Nie da się odróżnić chłopca od dziewczynki, dopóki nie skończą dziesięciu lat. U nastolatków pojawia się pewna różnica w aromacie; chłopcy trochę bardziej zalatują dziczyzną. Daj mi kawałek pieczonego czternastolatka i czternastoletniej dziewczyny - bez mrugnięcia okiem powiem ci, które jest które [...]. Z nastolatków robi się dobrą pieczeń; moja ulubiona to zadnia i krzyżowa. Jeśli
Ciekawostka nt. nazwiska brytyjskiej rodziny królewskiej. Król Jerzy V zmienił nazwisko rodowe na Windsor w 1917 roku ze względów propagandowych. Z powodu trwania I wojny światowej były spore nastroje antyniemieckie i ich poprzednie nazwisko Sachsen-Coburg-Gotha mogłoby się źle kojarzyć. Przyjęte przez dynastię nazwisko bierze swoją nazwę od zamku Windsor znajdującego się pod Londynem. A trafiłem na to podczas ekranu ładowania w Battlefield 1 ;) #ciekawostki #uk #historia
Logicznie rzecz biorąc, przypuszczam, że niemal wszystkie rodziny królewskie były ze sobą spokrewnione ze względu na mariaże w Europie. Praktycznie każda dynastia była w jakichś sposób związana z inną. Gdy Mieszko żeni się z Dobrawą automatycznie wszyscy Piastowie mają w sobie nieco krwi Przemyślidów którą przekazują dalej razem z krwią Piastów. W każdej dynastii działało to tak samo więc po upływie kilku wieków niemal wszystkie rodziny królewskie były ze sobą w jakimś
@Mr--A-Veed: W sumie po zobaczeniu reklam prezerwatyw z wizerunkiem związanego bociana, chyba można sobie pozwolić na nieco więcej wiary w takie ,,wybryki". Ludzie wtedy mimo cięższych czasów mieli chyba nieco lepsze poczucie, bardziej ,,wyszukane". :)
#anonimowemirkowyznania Poziom mojego w--------a przeszedł moje wszelkie oczekiwania. Ile razy można tłumaczyć. że jestem ateistą i wszelkie święta czy prezenty mnie nie interesują?
Normalnie jak krew w piach. Czasem mam wrażenie, że rozmawiam z upośledzonymi ludźmi którzy nie rozumieją znaczenia prostych słów. Niech sobie te prezenty wsadzą, albo dadzą komuś kto tego potrzebuje. Jakbym miał taką potrzebę to bym sobie sam kupił.
ZNACIE TE CARYCE, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE P----------E" SZALONE. PMS, DARCIE RYJA, RUCHA WSZYSTKO BO NIEWYŻYTA, PŁACZE BO ZA MAŁO BOLCÓW, WINKO Z DWORZANAMI DO PORZYGU, PRZED STOŁEM BŁAZEN-KARZEŁ, NA KLAWESYNIE MYSLOVITZ, A NA DOJEBKĘ JAKIŚ ROZBIORIK RZECZYPOSPOLITEJ. SKOK W BOK ZE STANISŁAWEM BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM NAJLEPSZA TO JEST CHOLERNIE PEWNE ŻE BĘDZIESZ BIEGAŁ POD BATOGIEM NAGO DOOKOŁA
Z takich życiowych osiągnięć... to kiedyś poczyniłem pepe-rogala dającego plusa i nikt nie docenił mojej ciężkiej pracy. Pamiętam, że było mi smutno ( ͡°ʖ̯͡°)
Z tego co pamiętam to Hitler bardzo szanował Piłsudskiego. Były nawet propozycje sojuszu przeciwko Związkowi Radzieckiemu, jednak Polacy odmówili. Stosunki załamały się dopiero kilka lat po śmierci marszałka. Niemcy wysuneli ultimatum które nakazywało Polakom oddać Gdańsk i zezwolić nazistom na budowę autostrady przez Polskę służącej do transportowania wojska i zaopatrzenia. Prawdopodobnie skończylibyśmy jak Czechy lub Austria. Ultimatum odzrzucono. Resztę historii chyba każdy zna? Wiedzę opieram na czytanej kilka lat temu książce "Gorzka
@fierce: Masz absolutną racje jeśli chodzi o idealizowanie przez dzisiejsze media tamtego okresu, ale trzeba też spojrzeć z drugiej strony. Polska nie miała zbyt wiele czasu na odbudowę po I Wojnie Światowej oraz odparciu bolszewików. Do tego doszedł jeszcze kryzys obejmujący cały świat, to naprawdę nie były łatwe czasy a i tak poczyniono kroki do poprawy życia zwykłych ludzi jak budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego. Nie można odbierać wszystkiego jednostronnie ani
Dymitr Wiśniowiecki
Uwielbiam wyprawy łupieskie na Turków i Tatarów.Wyzwalam Chrześcijan wziętych w jasyr, grabie tureckie miasta, czasami rekreacyjnie z bracią kozacką pływam czajkami po Dnieprze. Z takich życiowych osiągnięć to założyłem pierwszą Sicz na wyspie Mała Chortyca .Nie żałuje niczego.
Byli by zainteresowani wpisem o działkach w systemie Gatlinga? Z grubsza o historii, zasadzie działania, zastosowaniach?