Przychodzi facet do sklepu i prosi o pączka. Zjada dżem, a resztę pączka wyrzuca. Następnego dnia znów przychodzi i prosi o 10 pączków. Znów zjada dżem, a resztę wyrzuca. I tak codziennie i coraz więcej pączków kupuje. Raz przychodzi, kupuje 1000 pączków, zjada dżem i wyrzuca resztę. Sprzedawca pyta: – A to pan jest motocyklistą? – Tak, a skąd pan wie? – No bo motocykl stoi przed sklepem. #heheszki
Kiedy jechałem do Wrocławia Autosanem to pękła opona i zrozpaczony kierowca poszedł naprawiać silnik. Miałem rację że mercedesy szybko się psują, szczególnie ten chevrolet marki volvo. Kierowca mówił że naprawił ten tłumik. Chłodnica się przegrzała i trzeba było szybę wstawiać bo bez świateł nie ma zderzaka. Gdy ruszyliśmy to okazało się że kierowca został na drodze i deptał trawę kopiąc w beton. Na koniec dnia gdy słońce wschodziło zaszedłem do
@dosiu: duzo nizsze zadluzenie Przecież w zadłużaniu platforma doszła do progu konstytucyjnego. Nie mogli więcej zadłużać to zwineli OFE. Do tego próba prywatyzacji Lasow Państwowych bo ci tez mieli kilka miliardów rezerw.
-Halo, Giki? No cześć, słuchaj, taka głupia sprawa wyszła, bo Drążek złapał kontuzję i potrzebujemy trzeciego bramkarza na mundial i pomyślałem, że może chciałbyś zadzwonić do Fabiana i namówić go, żeby wznowił karierę reprezentacyjną? #mecz #reprezentacja #pilkanozna
źródło: comment_1668402330IFoKxyU3ke4BCDBdt4IJUb.jpg
Pobierz