Czy was też fascynuję kosmos? Czytając coraz więcej o kosmosie - o gwiazdach, planetach, gwiazdozbiorach zaczynam się czuć jak ziarenko piasku na Ziemi, a oglądanie tych filmów jeszcze bardziej potęguję ten efekt.
@dzangyl: No tak, im jest bliżej Słońca tym więcej jej widać, tylko że jak już jest naprawdę blisko to na nocnym niebie jej nie doświadczysz. :/ Ale że im dalej jest od Słońca w stosunku do Ziemi tym lepiej ją widać, to paradoksalnie największą jasność osiąga jak widać oświetlone tylko pół planety.
Układ Pluton - Charon po raz pierwszy zaczyna nabierać tak wyraźnych kształtów. Oto kompilacja obrazów systemu widzianych z odległości od 56 do 22 milionów kilometrów.
Do największego zbliżenia sondy New Horizons pozostały już tylko dwa tygodnie.
@Eestel: Widziałem gdzieś podobną animację jednak Pluton I Charon obracały się wokół wspólnego środka ciężkości. Fajnie to świadzy jak duży jest Charon w porónaniu do Plutona.
30 czerwca tuż po zachodzie słońca byliśmy świadkami niezwykłego zjawiska astronomicznego. Planety Jowisz i Wenus znalazły się w mniejszej odległości na niebie niż średnica Księżyca w pełni. Planety znaleźć można było nad zachodnim horyzontem, a poznać po tym, że były bardzo jasne i dobrze widoczne. Na zdjęciu są to dwa świecące punkty.
@douforspitze: O godzinie 22:00 Wenus i Jowisza dzieliły 22 minuty kątowe, czyli mniej, niż rozpiętość tarczy Księżyca. Nawet dzisiaj odległość będzie mniejsza.
This image, taken by NASA's Dawn spacecraft, shows a portion of the southern hemisphere of dwarf planet Ceres from an altitude of 2,700 miles (4,400 kilometers), with a resolution of 1,400 feet (410 meters) per pixel, was taken on June 16, 2015. #ceres #kosmos
Już dziś największe zbliżenie na niebie Jowisza i Wenus :)Prognozy pogody są całkiem optymistyczne więc warto wieczorem skierować wzrok bądź obiektyw aparatu w kierunku zachodniego horyzontu. Wczoraj wyglądało to naprawdę ciekawie co widać na tym zdjęciu z granicy Polsko-Czeskiej ale #kosmos #kosmosboners #ciekawostki
Orbitując wokół naszej planety, podczas misji w czerwcu 1998 roku, załoga promu kosmicznego Discovery sfotografowała taki oto widok dwóch księżyców Ziemi. Widać grube, burzowe chmury w uroczej, życiodajnej atmosferze błękitnej planety oraz największy, swego czasu, sztuczny księżyc Ziemi - patykowatą rosyjską stację kosmiczną Mir szybującą ponad sierpem planety. Jasna plama na prawo od Mira to bardzo duży, naturalny satelita Ziemi, Księżyc. Stacja Mir okrążała Ziemię co 90 minut około 200 mil ponad
Zazwyczaj Księżyc wykazuje fazy, a Słońce nie. Dzieje się tak dlatego, iż Księżyc świeci wyłącznie odbitym światłem słonecznym. Gdy Księżyc znajduje się bliżej Słońca niż Ziemia, jedynie jego część jest oświetlona - co w efekcie daje znajomy, sierpowy widok faz. Jednak zeszłej środy (sierpień 1999) wielu obserwatorów we wschodniej części Ameryki Północnej doświadczyło niezwykłego wschodu Słońca, wyraźnie wschodzącego w sierpowej fazie. Ze Słońcem wszystko było w porządku - obserwatorzy ci byli świadkami
@dragon240994: ale ci ludzie trzy tysiące lat temu musieli być przerażeni. Ja bym spanikował, jakbym nie znał astronomii i zobaczył coś takiego. PS: ewentualnie powstałby kult Świętego Banana ;).
Film można zobaczyć tutaj: https://twitter.com/StationCDRKelly/status/613359289390886912
http://www.nasa.gov/image-feature/flying-over-an-aurora
#kosmos #nasa #zorza #iss